Dzień dobry! Władza chce być ludzka na psi sposób. I tak w Sopocie strażnicy miejscy czają się na tych właścicieli psów, którzy sprzątają po swoich czworonożnych pupilach. Przyłapanym na gorącym uczynku wręczają breloczek z napisem: „Mój pan po mnie sprząta”. Władze martwiły się, że dotychczas ludzie, którzy sprzątali po psach byli nikomu nieznani. I słusznie. W silnym państwie nawet kupa nie powinna być anonimowa. Miłego dnia.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Lanvin)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz