Pokazywanie postów oznaczonych etykietą London Road. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą London Road. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2019

3611 krawat, 3611 dzień, 8/12/19, X rok



Dobry wieczór! Podczas niedzielnego spaceru z psami tradycyjnie już zajrzałem do sklepu sieci „Ropucha”. Pojawił się nowy personel. Mam nadzieję, że będzie miły tak jak poprzedni. Oprócz tubylców byli też studenci ze szkoły ekologii i czegoś tam jeszcze oraz niezmotoryzowane oddziały policji, które chronią jedną z ambasad przed szturmem postępowych bojówek, a w przerwach tego oczekiwania na szturm grzeją się i spożywają hot dogi z kawą w „Ropusze”. W sumie to taka trochę świąteczna atmosfera. Dobranoc.

(krawat: London Road)

wtorek, 21 października 2014

1635 krawat, 1635 dzień, 21/10/14

Dobry wieczór! W obliczu wielkich wydarzeń, groźby światowego konfliktu i walki z własną (nie)pamięcią marszałka Sejmu, giną rzeczywiście ciekawe wiadomości. Otóż światowe media donoszą, że na polu Nellie Budd w Merstham na Wyspach Brytyjskich stado owiec znalazło, a następnie spożyło 7 paczek marihuany o wartości ponad 4 tysięcy funtów. Po spożyciu ganji wyraźnie zadowolone owce potykały się oraz wydawały z siebie dziwne beczenia. Cyniczna właścicielka tego naćpanego stada oświadczyła lokalnym mediom, że o skutkach ubocznych spożycia marihuany będzie wiedziała więcej w przyszłym tygodniu, kiedy będzie miały z tych owiec mięso. Wobec zapowiedzi rychłej eksterminacji tego, a także innych stad nie tylko w Wielkiej Brytanii, nie należałoby wykorzystać doświadczeń z pola Nellie Budd i na rzeź prowadzić tylko naćpane zwierzęta. W końcu nawet skazańcom pozwalano wypalić ostatniego papierosa. Dobrej nocy życzę.

(krawat: London Road)