Dobry wieczór! Przechodziłem wczoraj przez galerię handlową i w jakimś sklepie z kosmetykami odbywała się akcja promocyjna. Kłębił się tam rozemocjonowany tłum licealistek. Minąłem sklep ciesząc się w duchu, że to nie ja jestem jego pracownikiem. Po chwili dostrzegłem atrakcyjną i elegancką dziewczynę w wieku magistrantki. Wracała z jakiegoś sklepu,. Miała małą papierową i gustowną – co warto podkreślić – małą torbę z napisem: MICKEY MOUSE. Ech, te dziewczyny! Dobranoc.
(krawat: Elico Santini – HOT AIR BALLOWNS © 1997 ETMC)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elico Santini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elico Santini. Pokaż wszystkie posty
środa, 7 listopada 2018
czwartek, 29 września 2016
2343 krawat, 2343 dzień, 29/9/16
Dobry wieczór! Surowa kara nałożona przez UEFA na Legię i mecz z Realem przy pustej widowni, to zwykła ludzka zawiść. Legia po prostu ma bardzo ładne stroje. Nawet podczas nieudanego meczu ze Sportingiem Lisbona (tylko dwie bramki) w tych czerwonych koszulkach i białych spodenkach wyglądali co najmniej jak jakiś Bayern czy Manchester United. Zawiść można zrozumieć, trudniej zaakceptować. Tak sobie rozmyślałem czekając na żonę w sklepie, kiedy minęły mnie dwie dziewczynki lat może 10 lub 11, lekko sepleniąc rozmawiały o swoim życiu uczuciowym. I wtedy usłyszałem: „Wiesz, ten Gzesiek to naprawdę...” Już myślałem, że moje imię na wymarciu, a tu proszę nawet młodzi amanci je mają. Dobranoc.
(krawat: Elico Santini, „Optometrist”)
(krawat: Elico Santini, „Optometrist”)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






