Dzień dobry! No to czekam na ekipę i półki. Potem na to kiedy skończą, później żona poczeka aż znów postawię książki. Czekam. Czeka żona. Czekają książki. Pies nie czeka. Szczeka. Chce spokoju. Chciałbym być daleko gdzieś. Przecież stworzono nas nie po to, żebyśmy czekali. Tyle wielkich wyzwań przed ludzkością, a ja tu tak... Czarno widzę naszą przyszłość. Miłego dnia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Richard L. Torrey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Richard L. Torrey. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 15 lipca 2010
76 dzień, 76 krawat, 15/07/10
Dzień dobry! No to czekam na ekipę i półki. Potem na to kiedy skończą, później żona poczeka aż znów postawię książki. Czekam. Czeka żona. Czekają książki. Pies nie czeka. Szczeka. Chce spokoju. Chciałbym być daleko gdzieś. Przecież stworzono nas nie po to, żebyśmy czekali. Tyle wielkich wyzwań przed ludzkością, a ja tu tak... Czarno widzę naszą przyszłość. Miłego dnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

