Dobry wieczór!
Z frontu walki karnawału z postem.
– Zjadłeś wczoraj pączki?
– Tak.
– Dobrze. A dużo?
– Nie, malutko.
– Źle. Teraz będą ostatki. Masz się bawić!
– Będę pracować.
– Bardzo źle. Trzeba się bawić.
– Wiesz... Pracując się bawię, a bawiąc pracuję...
– Nie! Nie! Nie! Masz się upić! Szaleć do upadłego!
Dobranoc.
(krawat: Burtons)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burtons. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Burtons. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 marca 2019
poniedziałek, 16 października 2017
2725 krawat, 2725 dzień, 15/10/17
Dobry wieczór! Na parterze naszej kamienicy w jednym z mieszkań najpierw
był gabinet dentystyczny, potem psychologiczny, a następnie pokój
tajemnic. Ten ostatni był najkrócej, bo chyba nie było zainteresowania
tajemnicami. Od pewnego czasu mieszkają tutaj młodzi ludzie. Ostatnio
byli to właściciele młodej, czarnej suczki w typie owczarka
niemieckiego. Psina cały dzień leżała na parapecie, a że okno jest na
wysokości głowy dorosłej osoby stojącej na ulicy, to wracając do domu
zawsze witał mnie przed drzwiami sympatyczny widok i miły pyszczek.
Właściciele psa się wyprowadzili, a ich miejsce zajęli posiadacze kota.
Buras siedzi w oknie dość sztywno, by nie powiedzieć monumentalnie. Okno
jest podzielone na trzy równe części. Po prawej i lewej stronie
ustawione są cięte kwiaty, jakieś lilie, albo coś podobnego, w stylu
dość kościelnym. Kot siedzi w środkowej części. Wygląda to razem na
jakiś tryptyk, trochę jak koci ołtarz. Ale sympatyczny to widok choć kot
czasami mógłby trochę poluzować. Dobranoc.
(krawat: Burtons)
(krawat: Burtons)
piątek, 1 września 2017
2679 krawat, 2679 dzień, 31/8/17
Dobry wieczór!
– Dzwonię do pana, żeby zaproponować bezpłatną konsultacją medyczną. Liczba miejsc jest ograniczona...
– Dziękuję, ale nie korzystam z żadnych ofert telefonicznych.
– A mogę się o coś szczerze zapytać?
– Tak.
– Zgodzi się pan ze mną, że zdrowie jest dla nas najważniejsze...
– Nie zgadzam się. Mam dalej być szczery?
Dobranoc.
(krawat: Burtons)
– Dzwonię do pana, żeby zaproponować bezpłatną konsultacją medyczną. Liczba miejsc jest ograniczona...
– Dziękuję, ale nie korzystam z żadnych ofert telefonicznych.
– A mogę się o coś szczerze zapytać?
– Tak.
– Zgodzi się pan ze mną, że zdrowie jest dla nas najważniejsze...
– Nie zgadzam się. Mam dalej być szczery?
Dobranoc.
(krawat: Burtons)
poniedziałek, 27 lutego 2017
2493 krawat, 2493 dzień, 26/2/17
Dobry wieczór! Z wielkiej polityki międzynarodowej. Podczas spaceru z psami mijamy budynek, na którym kiedyś znajdowała się ambasada Danii, a na maszcie powiewała wtedy czerwona flaga z charakterystycznym białym skandynawskim krzyżem. Przez pewien czas budynek stał opuszczony, a dzisiaj zauważyliśmy (ja i psy – przyp. red.), że na dawnej ambasadzie Danii wisi czerwona flaga z charakterystycznymi białymi półksiężycem i gwiazdą. To znaczy, że ambasada Turcji zaczęła już urzędować. W gruncie rzeczy nic się nie zmieniło,. Heraldycznie to są takie same barwy biało-czerwone. Dobranoc.
(krawat: Burtons)
(krawat: Burtons)
środa, 12 sierpnia 2015
1928 krawat, 1928 dzień, 11/08/15
Dobry wieczór! Dzisiaj sprawdziłem kilka kuponów toto-lotka, które kupiłem w ostatnim czasie w systemie chybił-trafił. Mają teraz w kolekturach taki automat, do którego przystawia się kupon, a on mówi, że brak wygranej. Przynajmniej mnie tak mówi, bo ten mój system to raczej chybił niż trafił. Zabawa zabawą, ale ten brak wygranej staje się coraz bardziej męczący, na co zwracam uwagę odpowiednim czynnikom. W dobrej zabawie gracz powinien dostać coś jednak na zachętę, żeby drugi raz zagrał. Nie musi to być od razu główna wygrana, ale kilkaset tysięcy to będzie miły gest. Dobranoc.
(krawat: Burtons)
(krawat: Burtons)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







