Dobry wieczór i dzień dobry! Rozmawiam z bardzo, bardzo młodą
koleżanką z uczelni. W trakcie miłej konwersacji do pokoju wchodzi jakaś
dziewczyna. Zostawia kubek i wychodzi.
– To była studentka czy pracownik? – pytam.
– Wykładowca grafiki.
– Niemożliwe. Taka młodziutka.
– A może... ta grafika to jakaś przyszłość.
– Dobranoc.
(krawat: Giani Peroti)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giani Peroti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giani Peroti. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 20 czerwca 2019
piątek, 27 lutego 2015
1763 krawat, 1763 dzień, 26/02/15
Dobry wieczór! W autobusie za mną rozmawia starsza pani z kobietą w średnim wieku.
- Moja najlepsza przyjaciółka ma przyjaciela 15 lat od siebie młodszego. Są ze sobą już 40 lat.
- To mąż...
- Nie mąż, przyjaciel. Poznali się w pracy. On miał 25 lat. Strasznie w niej zakochany. Wszystko tylko dla niej. Mieszkają oddzielnie, ale on nie wyjdzie jak nie obierze jej jabłuszka wieczorem. Jeżdżą razem razem do Ciechocinka i Kudowy. Walizki poniesie, kran naprawi. Ideał.
- Muszą być bardzo szczęśliwi.
- Właściwie to nie wiem co on w niej widzi. Ona jest taka brzydka i w ogóle nieciekawa.
- To pani przyjaciółka, a pani o niej tak mówi...
- Właśnie, mówię jej to szczerze. A wie pani, tak się składa, że moja druga przyjaciółka też ma przyjaciela 15 lat młodszego. Dziwny zbieg okoliczności, prawda? Ale z nim będzie tylko problem, ma jakieś kłopoty z pamięcią. Nigdzie już nie wyjeżdżają, bo przecież walizek nie można mu dać, bo jeszcze co zgubi. Trzeba się nim opiekować.
- Tylko pani mąż jest rówieśnikiem.
- Dwa lata młodszy. Stary. Nie ma już z niego pożytku. Nawet walizki nie poniesie. Przydałby się jakiś młodszy.
Dobranoc.
(krawat: Giani Peroti)
- Moja najlepsza przyjaciółka ma przyjaciela 15 lat od siebie młodszego. Są ze sobą już 40 lat.
- To mąż...
- Nie mąż, przyjaciel. Poznali się w pracy. On miał 25 lat. Strasznie w niej zakochany. Wszystko tylko dla niej. Mieszkają oddzielnie, ale on nie wyjdzie jak nie obierze jej jabłuszka wieczorem. Jeżdżą razem razem do Ciechocinka i Kudowy. Walizki poniesie, kran naprawi. Ideał.
- Muszą być bardzo szczęśliwi.
- Właściwie to nie wiem co on w niej widzi. Ona jest taka brzydka i w ogóle nieciekawa.
- To pani przyjaciółka, a pani o niej tak mówi...
- Właśnie, mówię jej to szczerze. A wie pani, tak się składa, że moja druga przyjaciółka też ma przyjaciela 15 lat młodszego. Dziwny zbieg okoliczności, prawda? Ale z nim będzie tylko problem, ma jakieś kłopoty z pamięcią. Nigdzie już nie wyjeżdżają, bo przecież walizek nie można mu dać, bo jeszcze co zgubi. Trzeba się nim opiekować.
- Tylko pani mąż jest rówieśnikiem.
- Dwa lata młodszy. Stary. Nie ma już z niego pożytku. Nawet walizki nie poniesie. Przydałby się jakiś młodszy.
Dobranoc.
(krawat: Giani Peroti)
poniedziałek, 17 listopada 2014
1662 krawat, 1662 dzień, 17/11/14
Dobry wieczór! Krążą słuchy, a nad Polską krązy widmo PKW. Pewnie po wyborach członkowie PKW przejdą PKP. O! Już chyba to przeszli, bo w gazeta.pl czytam: „W PKP awaria, a na Słowacji rząd funduje bezpłatne pociągi”. Dobranoc.
(krawat: Giani Peroti)
(krawat: Giani Peroti)
sobota, 8 lutego 2014
1380 krawat, 1380 dzień, 8/02/14
Dzień dobry! Słuchając komentarzy po wczorajszym otwarciu Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi wiem, że Rosjanie postąpili niegodnie. Żeby zadowolić wybredną polską publiczność spektakl, zamiast baletowych pląsań do muzyki poważnej, powinien zawierać wierne rekonstrukcje rzezi na Pradze i głodu na Ukrainie. Szczególnie podle Rosjanie postąpili wobec Andrzeja Wajdy, nie znalazł się nawet fragment filmu „Katyń”. Hymny powinna odśpiewać Maryla Rodowicz z Ryszardem Rynkowskim. W tej sytuacji oddanie Polsce Królewca uznajemy za niewystarczające. Miłego dnia.
(krawat: Giani Peroti)
(krawat: Giani Peroti)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



