Dobry wieczór! Dynamicznie, kulturalnie i miło. Najpierw targi książki na Stadionie Narodowym i premiera książki Henryki Chalupec „Dlaczego nie? Moje w Warszawie, jakiej już nie ma” wydanej przez Kasię Kozłowską. Potem moja żona, Beata Modrzejewska podpisywała swoją książkę „Prezesi. Oni rządzili TVP”, a jej dzielnie sekundowałem w towarzystwie Joanny Rolińskiej, Anny Głowackiej, Igora Zalewskiego i Dymitra Hirscha. W tzw. przelocie spotkaliśmy Marka Przybylika, ucinając przy tej okazji krótką pogawędkę. Ze stadionu i targów ruszyliśmy w ciemną Noc Muzeów, choć penetrowaliśmy zdecydowanie lokalnie i niszowo. Po sąsiedzku odwiedziliśmy na Mokotowie Muzeum Władysława Broniewskiego i jeszcze bardziej po sąsiedzku Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa (bardzo miłe zaskoczenie!). A po przyjacielsku odwiedziliśmy na Powiślu Galerię Delfiny, gdzie jest teraz wystawa prac Delfiny Krasickiej, Anny Trochim i Zbigniewa Nowosadzkiego. Przywitała nas Marysia Woronowicz, a Ignacy Krasicki wręczył mi krawaty po dziadku Małgosi Serewiś. A teraz idę spać. Dobranoc.
(krawat: Highlander Collection by Lochcarron)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lochcarron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lochcarron. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 17 maja 2015
wtorek, 31 stycznia 2012
641 krawat, 641 dzień, 31/01/12
Dzień dobry! Marznąc z Kropką czułem, że mam pretensję do tego Lecha. Musiał tu zostawać? Czech i Rus sobie poszli, ale on też mógł sobie pójść, gdzieś gdzie jest cieplej. Ale nie, orzeł mu się spodobał. Ornitolog cholerny. Takim Francuzom kogut starcza. Nad Morzem Śródziemnym to bym i z wróbelka się cieszył. Miłego dnia.(krawat:Lochcarron Barclay)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
