Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paolo Vincente. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paolo Vincente. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 października 2019

3570 krawat, 3570 dzień, 28/10/19, IX rok


Dobry wieczór! Rozmawiam ze znajomym, starym rockmenem. On i ja w młodości nieźle poszaleliśmy. Teraz jeden mówi co go boli, drugi mówi co mu dolega. A potem na odwrót. W pewnym momencie znajomy stwierdza: – Nasze pokolenie już wybrało. „Każde pokolenie ma własny czas/ Każde pokolenie chce zmienić świat/ Każde pokolenie odejdzie w cień/ A nasze nie...” Dobranoc.

(krawat: Paolo Vincente)


wtorek, 25 lipca 2017

2642 krawat, 2642 dzień, 25/7/17

Dobry wieczór! Takie uczucia jak zawiść są mi obce. Cieszę się z sukcesów innych. Nikomu nie życzę źle. Co więcej, życzę ludziom dobrze. Nawet bardzo dobrze. Życzę więc Wam wszystkim byście mogli korzystać z sądów. Jak najczęściej, jak najdłużej, w każej możliwej roli. Tak od serca życzę. Dobranoc.

(krawat: Paolo Vincente)

wtorek, 14 czerwca 2016

2236 krawat, 2236 dzień, 14/6/16

Dobry wieczór! Trudno uwierzyć, że dzisiaj zmarł Jacek Kalinowski. Jedna z tych osób, które lubimy, z których obecności się cieszymy, ale kiedy ich nie ma uświadamiamy sobie, że nie korzystaliśmy dobrze z szansy, by je poznać. Jacek był postacią o niebywałym uroku, uśmiechnięty, zawsze życzliwy, dowcipny. Taki sam w świecie realnym jak i na Facebooku. Miał wyraziste poglądy, których zresztą nie ukrywał, ale nie znam sytuacji, by wobec kogoś był agresywny. Pamiętam za to jego dowcipne wypowiedzi i wpisy. Do mnie na Facebooku zawsze zwracał się per „GrzeSiu”. Uwielbiałem spotykać go na najprzedziwniejszych imprezach, wernisażach, promocjach, panelach i premierach. Zawsze przy takich okazjach wchodząc do sali szukałem Jacka i podświadomie klasyfikowałem imprezy na te z Nim i bez Niego. Czasami mijaliśmy się między jakimiś imprezami dzieląc się na gorąco wrażeniami. Zachęcałem go do prowadzenia bloga towarzysko-artystycznego, był w końcu bywalcem i mógł stworzyć niezwykłą kronikę współczesnej Warszawy. Nasze miasto straciło postać barwną, trochę w stylu fiszerowskim, a my – Jego znajomi – straciliśmy niezwykłego, pełnego ciepłego uroku człowieka. Żegnaj Jacku!
Dobranoc.

(krawat: Paolo Vincente)

czwartek, 28 stycznia 2016

2098 krawat, 2098 dzień, 28/1/16

Dobry wieczór! Spojrzałem na moje psy. Spały pięknie wyciągnięte. Kompletnie wyluzowane. Spokojne. Bez trosk. – Zazdroszczę im – pomyślałem. Wziąłem smycz i wyszedłem z nimi na spacer. Dobranoc.

(krawat: Paolo Vincente)