Pokazywanie postów oznaczonych etykietą F and F. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą F and F. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 września 2019
3541 krawat, 3541 dzień, 29/09/19, IX rok
Dobry wieczór! Z wiekiem coraz bardziej lubię sporty wymagające indywidualnego wysiłku, prawie ekstremalne. Takie, które wymuszają walkę z własnymi słabościami jak kolarstwo, chód, biegi długodystansowe i maratony. Myślę, że to kwestia dojrzałości. Podczas biegu w czasie upału, jazdy na rowerze w czasie potwornej ulewy, trzeba pokonać granice dla innych niedostępne.
Siedzę więc sobie przed telewizorem, patrzę na tych biegaczy, chodziarzy, kolarzy i cieszę się. Jestem zachwycony. To oni muszą biegać i jechać, a nie ja. Jakie to szczęście, że nie muszę się tym zajmować. Sport uczy pokory, to prawda. Dobranoc.
(krawat: F & F)
środa, 19 grudnia 2018
3256 krawat, 3256 dzień, 18/12/18, IX rok
Dobry wieczór! Rozmowa z bardzo starszym panem.
– Wie pan, nie mogę tej książki nigdzie kupić.
– A próbował pan na allegro?
– Byłem, pytałem, mówią, że nie mają.
Dobranoc.
(krawat: F & F)
– Wie pan, nie mogę tej książki nigdzie kupić.
– A próbował pan na allegro?
– Byłem, pytałem, mówią, że nie mają.
Dobranoc.
(krawat: F & F)
sobota, 1 grudnia 2018
3239 krawat, 3239 dzień, 1/12/18, IX rok
Dobry wieczór! W Paryżu były dzisiaj zamieszki, obejrzałem więc wiadomości tamtejszej telewizji. Reporterka mówiła, że policji zabrakło pocisków z gazem łzawiącym. Z powodu zaistniałej sytuacji wyjazd na szczyt klimatyczny w Krakowie odwołał premier Francji. Trochę szkoda, poczułby jak zagazować można miasto. I to bez jednego pocisku. Dobranoc.
(krawat: F& F)
(krawat: F& F)
poniedziałek, 9 lipca 2018
3092 krawat, 3092 dzień, 8/07/18, IX rok
Dobry wieczór! Pomyślałem, że wzorem moich licznych znajomych poszukam inspiracji do dzisiejszego tekstu w mediach, Coś poważnego napiszę... Szukałem, szukałem i znalazłem informację o poszukiwaniu pytana tygrysiego nad Wisłą pod stolicą. Przypomniało mi to historię o podwarszawskich lwach. Sprawę ćwierć wieku temu nagłośnił chyba „Super Express”. Jakiś facet widział na polach lwy. Gazeta dała tytuł; „Lwy idą na Warszawę”, a grafika ilustrowała jak będą szły. Z naszej redakcji „Życia Warszawy”, dokładniej z dodatku „Życie Ekstra”, też do świadka pojechali dziennikarz i fotoreporter (Jacek Marczewski?). Jak wrócili wiedzieliśmy, że z lwów nici. Wywołali zdjęcia i nam pokazali bez komentarza. Zobaczyliśmy na nich człowieka, który widział lwy i nie mieliśmy najmniejszych wątpliwości, że ten człowiek może zobaczyć wszystkie możliwe stwory. Dobranoc.
(krawat F & F)
(krawat F & F)
poniedziałek, 27 marca 2017
2521 krawat, 2521 dzień, 26/3/17
Dobry wieczór! Krawat piłkarski dzisiaj z wiadomego powodu. Mecz. Spodziewane (przynajmniej przez mnie) zwycięstwo. Ale nawet zwycięstwa naszych nie ukoją mnie. Jestem wściekły! I znowu protestuję przeciwko tej idiotycznej zmianie czasu. A jak już zmienili to niech po wsze czasy zostanie ten letni. To głupota straszna z tą zmianą, Wymierzona we mnie, bo znowu będę dochodził do siebie przez kilka dni. Odwalcie się od mojego zegarka! Dobranoc.
(krawat: F & F)
(krawat: F & F)
poniedziałek, 6 czerwca 2016
2228 krawat, 2228 dzień, 6/6/16
Dobry wieczór! Musieliśmy w domu podjąć pewną decyzję, a że zdania były podzielone postanowiliśmy wynik otrzymać metodą losową. Losy zostały starannie przygotowane, na małych karteczkach zapisaliśmy ewentualne decyzje. Rola dyżurnej Sierotki-Sybilli przypadła Pchełce, która od początku była zainteresowana naszymi poczynaniami. Czas naglił, rzuciliśmy losy i powiedzieliśmy głośno: Kości zostały rzucone. Do akcji przystąpiła Dyżurna, która przechwyciła wszystko. I wtedy się okazało, że nasza Maszyna Losująca zeżarła nam wszystkie losy.
Decyzja przestała być tak pilna, postanowiliśmy ją jeszcze przemyśleć i podjąć bardziej konwencjonalnymi metodami. A tak swoją drogą z tej Pchełki byłby świetny tajny agent (Tajnos Agentos). Zjadałaby meldunki przed przeczytaniem. Dobranoc.
(krawat: F & F)
Decyzja przestała być tak pilna, postanowiliśmy ją jeszcze przemyśleć i podjąć bardziej konwencjonalnymi metodami. A tak swoją drogą z tej Pchełki byłby świetny tajny agent (Tajnos Agentos). Zjadałaby meldunki przed przeczytaniem. Dobranoc.
(krawat: F & F)
piątek, 28 sierpnia 2015
1944 krawat, 1944 dzień, 27/08/15
Dobry wieczór! O mały włos a zapomniałbym dzisiaj o koncercie Dang Thai Sona. Na szczęście żona nie zapomniała, więc poszliśmy. Ten Dang Thai Son teraz wygląda trochę jak czarny charakter z filmów z Bruce'm Lee. Zagrał koncert fortepianowy a-moll op. 17 Ignacego Jana Paderewskiego. Poza tym była jeszcze Edwarda Elgara serenada na smyczki i II symfonia Sergieja Rachmaninowa. I z takim dzisiaj skromnym komunikatem się zameldowałem. Dobranoc.
(krawat: F & F)
(krawat: F & F)
środa, 13 czerwca 2012
775 krawat, 775 dzień, 13/06/12

Dzień dobry! Lęk przed porażką z Rosjanami miał pewną pozytywną stronę. „Znawcy” starali się nie wygadywać bzdur. Jednak po zwycięskim remisie mędrcy znów ożyli. Współczuję piłkarzom. Trudno grać, kiedy 23 zawodników ma 37 milionów trenerów. Miłego dnia.
A tak na marginesie. Kwestia nieuznanej bramki strzelonej przez Eugena Polańskiego podobno z pozycji spalonej. Pragnę wyjaśnić, że są 4 spalone: 1. sprawiedliwy, kiedy nasz przeciwnik wychodzi na pozycję spaloną i strzela na naszą bramkę, sędzie to zauważa i odgwizduje; 2. krzywdzący, kiedy sędzia tego nie zauważa; 3. bardzo krzywdzący, kiedy my jesteśmy na pozycji spalonej i nam to odgwizduje; 4. bardzo sprawiedliwy, kiedy nam tego nie odgwizuje. Reszta to pierdoły opisane w przepisach.
W tej sytuacji należy uznać, że mieliśmy do czynienie z 3. rodzajem spalonego.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: F & F, krawat angielskich kibiców, w końcu to ojczyzna futbolu)
PUBLIKUJ POSTA
piątek, 8 czerwca 2012
770 krawat, 770 dzień, 8/06/12

Dzień dobry! W rodzimych mediach szukałem, czy na przykład jakiś Obama, szczególnie po ostatnim blamażu, ma coś więcej do powiedzenia niż nasz Kuba Błaszczykowski. „Polska zachorowała na futbol” - doniosła jedna z rosyjskich gazet, co tylko potwierdziło moją dobrą opinię o ich analitykach. Przełączyłem się więc na CNN. I tam znalazłem analizę porównawczą polskiej słonicy, azjatyckiej ryby i ukraińskiej świni. Zwierzaki te wróżą wyniki meczów Euro 2012. Jestem spokojny. Już wiem, że jak nasi przegrają to będzie znaczyć, iż Ukraińcy podłożyli nam świnię. Miłego dnia.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: F & F)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








