Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kenning and Spencer Ltd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kenning and Spencer Ltd. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 stycznia 2017

2461 krawat, 2461 dzień, 25/1/17

Dobry wieczór!Wieczorem toczymy walkę o miejsce na kanapie. Żona z tej walki zrezygnowała już jakiś czas temu, siada od razu w fotelu. Ja próbuję wygodnie rozciągnąć swoje stare kości zmęczone odwieczną walką ze złem. Jednak psy rywalizują ze mną o miejsca przy bokach kanapy. W końcu udało nam się ułożyć. Ja zająłem jeden bok, Cyzia drugi. Wyciągnąłem nogi i włączyłem TVN 24. Zauważyłem, że od jakiegoś czasu wizja permanentnego końca świata działa na mnie kojąco i przyjemnie przy niej popadam w letarg. Pchełka nie mogła znaleźć sobie miejsca. Wskoczyła na oparcie kanapy i patrząc na nas z góry ostentacyjnie popiskiwała pokazując jaka jest pokrzywdzona przez zbrodnicze systemy. W pewnym momencie zniknęła, ale szybko wróciła i położyła się obok mnie. Po jakimś czasie z letargu wyrwała mnie reklama środka na gazy (wiadomo koniec świata). Wtedy zobaczyłem, że obok mnie leży Pchełka i moje pogryzione doszczętnie przez nią skarpety, które przyniosła sobie z kosza na brudną bieliznę. Tak działają tylko odwetowcy z Bonn. Dobranoc.

(krawat: Toye, Kenning & Spencer)


piątek, 3 lutego 2012

644 krawat, 644 dzień, 3/02/12


Dzień dobry! Człowiek błądzi. Czasami zabłąka się w okolice stoiska mięsnego. Pytam więc panią „na dziale wędlin” co może mi polecić. Pani schyla się konspiracyjnie i szepcze dyskretnie: - Bierz pan mortadelę. To jedyna wędlina, w której jest przynajmniej 50 procent mięsa. O resztę to sama boję się pytać. Kto błądzi, ten w końcu się spyta. A kto się pyta, ten ma mortadelę. Miłego dnia.

z cyklu: Ludzie, których spotkałem

(krawat: Toye, Kenning & Spencer Ltd, Designed by Cornelia James Neckwear)