Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Traditional Craft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Traditional Craft. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 czerwca 2012

778 krawat, 778 dzień, 16/06/12

Dzień dobry! Dzisiaj w meczu Polska - Czechy, niezależnie od wyniku, kibicuję Irlandii. Dlaczego? Już tłumaczę. Wiele osób dziwiło mi się, że mając do wyboru mecze Włochy - Chorwacja i Hiszpania - Irlandia wybrałem ten drugi. I zrobiłem dobrze. Dzięki cudownym kibicom z Zielonej Wyspy po raz pierwszy na stadionie w Polsce poczułem klimat taki sam jak na wielkiej imprezie rugby. Nie jest ważny tylko wynik, bo ma być walka i zabawa. To w końcu tylko mecz. Przegrany. Trudno. Zawsze będzie następny. No to, do przodu Polsko! Miłego dnia.

PS. Stąd krawat z rozgrywek Sześciu Narodów w rugby. Kibice Irlandii odśpiewali swój „nieoficjalny hymn” (jak śpiewają go ciągle to chyba jednak oficjalny?) pt. „The Fields of Athenry”. Gdańskie wykonanie uchodzi już teraz za historyczne. Na jednym filmiku, który znalazł się na YT pojawiam się przez chwilę w 17 sekundzie. Znaczy tył mojej głowy się pojawia. A dokładniej moja peruka.

z cyklu: Ludzie, których spotkałem
(krawat: Traditional Craft, „Six Nations”

piątek, 21 października 2011

539 krawat, 539 dzień, 21/10/11

Dzień dobry! Jakoś pokazywanie na ekranach telewizji wleczonych po ulicy zwłok dyktatora odbiega od moich standardów. Podobno naród libijski dokona zaraz właściwego wyboru. Obawiam się, że demokratycznie wybierze szariat. Mimo wszystko miłego dnia.

(krawat: Traditional Craft)

czwartek, 6 maja 2010

6 dzień, 6 krawat, 6 maj




Dzisiaj alfabet celtycki, niech mi będzie wyrzutem sumienia, bo przypomniałem sobie, że pracę nad doktoratem jakoś zaniechałem.
(krawat: Traditional Craft)


Facebook:
Aneta Bogucka lubi to.
Albert Ambroziewicz widziałem ten krawat "w akcji" - potwierdzam, że krawaty Grześka to nie tylko sztuka, ale nawet sztuka użytkowa
6 maja o 22:30 ·