Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Calvin Klein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Calvin Klein. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 stycznia 2019

3285 krawat, 3285 dzień, 16/01/19, IX rok

Dobry wieczór!
Składanie zeznań.
– Nie wiem, gdzie mam kartę stałego klienta. Podam numer telefonu.
– Nie chcę numeru.
– Dlaczego?
– To nie ten sklep. Proszę podać nazwisko.
– A nie PESEL?
Dobranoc.

(krawat: Calvin Klein)

czwartek, 30 lipca 2015

1915 krawat, 1915 dzień, 29/07/15

Dobry wieczór! Cały dzień byłem zajęty, więc specjalnie nie śledziłem dzisiaj wydarzeń. Zajęty byłem własną zawodową i prywatną rzeczywistością. Po przyjściu do domu zległem na kanapie próbując umilić sobie czas przerzucaniem kanałów. Nudy kompletne, nawet w sporcie. Jedynie wysoki poziom trzymał komentator Eurosportu: „Śpiączka ewidentnie się spóźnił”. Przypomniało mi to tekst wybitnego dziennikarza sportowego i mojego przyjaciela Andrzeja Fąfary dla „Szpilek” pod redakcją Marka Przybylika, w których zresztą ja też miałem przyjemność pisywać. Redaktor Fąfara z nazwisk polskich piłkarzy (np. Bęben) ułożył najgłośniejszą drużynę świata. Czas najwyższy na najsenniejszy zespół na Ziemi. Dobranoc.

(krawat: Calvin Klein)