Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bijoux Terner. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bijoux Terner. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 stycznia 2018

2817 krawat, 2817 dzień, 15/01/18

Dobry wieczór! Na przejściu dla pieszych przy słupie sygnalizacji świetlnej zauważyłem starą. zardzewiałą skrzynkę. Ktoś na niej nakleił żółtą kartkę z czarnym napisem: „Kimkolwiek jesteś, życzę Ci dobrze”. Nie wiem kim jesteś człowieku, ale też ci dobrze życzę. Dobranoc.

(krawat: Bijoux Terner)

poniedziałek, 5 września 2011

493 krawat, 493 dzień, 5/09/11

Dzień dobry! Siedzieliśmy na przystanku. Dekada Gierka chyliła się ku upadkowi, a autobus nadal nie nadjeżdżał. Kiedy drwiliśmy ze Szwedów myjących talerze w naszych barach mlecznych* pojawił się jak latający talerz. Lśniący, nowiutki mercedes z RFN-u. Wysiadł z niego elegancki mężczyzna, w ręku niósł plastikowy kanister.
- Popatrz - powiedział wskazując na Niemca - nawet żelaza nie znają. Miłego dnia.

*pod koniec lat 70. XX wieku władze PRL zliberalizowały politykę paszportową w stosunku do swoich obywateli, a Szwedzi zliberalizowali politykę wizową wobec Polaków, którzy tam zaczęli jeździć i zarabiać - często na „czarno” - przy wykonywaniu najprostszych lub najniżej płatnych prac.

z cyklu: Ludzie, których spotkałem

(krawat: Bijoux Terner)