Dobry wieczór! Podczas jazdy środkami komunikacji miejskiej, kiedy z kimś obcym wejdę w kontakt werbalny, staram się raczej poznać rozmówcę niż z nim wchodzić w polemikę. Tak też było dzisiaj, kiedy konwersację ze mną rozpoczął pewien pan. Opowiadał on jakieś historie, a ja trochę go do tego zachęcałem. Ale nie natrętnie, dawałem sobie szansę, bym mógł w każdej chwili się wycofać.
– Wiem pan, jak się jeb...łem w głowę to wszystko się zmieniło – powiedział w pewnym momencie ten pan.
I to są właśnie punkty zwrotne podczas rozmów. Dobranoc.
(krawat: Lloyd's)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lloyd's. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lloyd's. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 sierpnia 2018
wtorek, 12 czerwca 2018
3065 krawat, 3065 dzień, 11/06/18, IX rok
Dobry wieczór! Kiedy przed deszczem boli mnie kilka moich złamań przeszłych i przyszłych zawsze myślę o Waldemarze Marszałku, mistrzu sportów motorowodnych z lat 80. On ciągle miał straszne wypadki i wielokrotne zmagania. Zastanawiam się co (i jak się) czuje przed deszczem. I wtedy czuję się lepiej. Dobranoc.
(krawat: Lloyd's Club Collection)
(krawat: Lloyd's Club Collection)
sobota, 15 kwietnia 2017
2541 krawat, 2541 dzień, 15/4/17
Dobry wieczór! Nie wiem co wpisać, zajęty byłem cały dzień sprawami przyziemnymi. A wiadomo, że w przyziemiu to nie wiele widać. Co prawda jak się spojrzy w górę, z tego przyziemia, to też widać jak sprawy potrafią potrafią być wyolbrzymione. Jak z rzeczy błahych robi się nie wiadomo, albo ho ho... jeszcze bardziej. Tak więc przykucam w tym przyziemiu jeszcze bardziej niż zwykle. I dobrze mi tak. Dobranoc.
(krawat: Lloyd's)
(krawat: Lloyd's)
piątek, 10 marca 2017
2504 krawat, 2504 dzień, 9/3/17
Dobry wieczór! Wieczorem przyszedł sąsiad z tajemniczą miną i wręczył mi teczkę. Nie wiem co to może oznaczać... Przecież jestem z boku. Nic nie wiem. Jem marchewkę. Jem ryż. Nie zabieram głosu. Żona mówi, że to prezent. I to mnie jeszcze bardziej niepokoi. Dobranoc.
(krawat: Lloyd's)
(krawat: Lloyd's)
wtorek, 7 marca 2017
2501 krawat, 2501 dzień, 6/3/17
Dobry wieczór! Widziałem ją jak krążyła z koszykiem między półkami. Miała około 25 lat i była skromnie ubrana. Zrobiła jakieś drobne zakupy i opuściła obiekt handlowy, kiedy ja nie mogłem się zdecydować, czy kupić jedno czy dwa opakowania mleka bez laktozy. Po chwili wróciła, a właściwie wpadła cała roztrzęsiona.
– Pan się pomylił – krzyczała do sprzedawcy już w drzwiach. – Pan policzył mi tylko jedną paczkę wędliny, zamiast dwóch!
Skarbie, jesteś moją bohaterką. Dobranoc.
(krawat: Lloyd's Club Collection)
– Pan się pomylił – krzyczała do sprzedawcy już w drzwiach. – Pan policzył mi tylko jedną paczkę wędliny, zamiast dwóch!
Skarbie, jesteś moją bohaterką. Dobranoc.
(krawat: Lloyd's Club Collection)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










