Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trevira. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trevira. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2020

3607 krawat, 3607 dzień, 15/03/20, X rok


Dobry wieczór! Wczoraj podczas porannego spaceru z psami zauważyłem, że większość mijanych to byli młodzi ludzie. A każdy z nich miał ze sobą papier toaletowy (nieznanej mi marki, widać, rzucili taki gdzieś w okolicy), więc z powodu tego widoku zanuciłem sobie: „Dla budowy młode dłonie,/ Dla budowy młoda myśl./ Potrafimy jutro bronić/ Tego, co tworzymy dziś./ To idzie młodość, młodość, młodość i niesie papier toaletowy,/ Bo młodość odrodzi świat.” Taki to duch tego czasu, że ludzie biegną po papier higieniczny. Mnie się to akurat bardzo podoba. I pomyśleć, że jeszcze kilka dekad temu w dobrym tonie było strojenie sobie żartów ze sławojek. Dobranoc.

(krawat: Pfau, Trevira)



niedziela, 23 lutego 2020

3686 krawat, 3686 dzień, 22/02/20, X rok


Dobry wieczór! Dzień dobry*. Krawat z lat siedemdziesiątych, bo byliśmy na francuskim filmie „Poznajmy się jeszcze raz”. Bohater wraca w nim do swojej przeszłości. Właśnie do lat 70. Ja też ciągle wracam do tego, co było. Do przeszłości. I do lat siedemdziesiątych. Dobranoc. Miłego dnia*.

*niepotrzebne skreślić

(krawat: Luxira, Trevira)

niedziela, 28 kwietnia 2019

3387 krawat, 3387 dzień, 28/04/19, IX rok

Dobry wieczór! Wczoraj koło południa siedząc na kanapie włączyłem telewizor wybierając kanał na chybił trafił. Trafiłem dobrze, bo była „Stawka większa niż życia”, którą choć znam na pamięć, obserwowałem z przyjemnością. Ale przyjemność urwała przerwa reklamowa, a i ja nie byłem pewien, czy chcę oglądać zaraz poniej śmierć urodziwej Francuzki, bo w ogóle nie lubię oglądać umierają piękne kobiety, więc zmieniłem kanał na inny. Tym razem trafiłem na finałową scenę „W samo południe”, dobrze się złożyło, bo akurat dwa dni wcześniej Henryk Wujec opowiadał mi historię plakatu „Solidarności” z Gary Cooperem z 4 czerwca 1989 roku. Zostałem więc przy tym finale, tym bardziej że na ekranie były dwie piękne kobiety, Katy Jurado i Grace Kelly. Sprawiedliwość znów zwyciężyła. Za to kochaliśmy westerny. Miło spędzony czas, kiedyś – takie dwa filmy – to byłaby wymarzona niedziela w PRL-u. A to było i minęło. Dobranoc.

(krawat: Trevira)

sobota, 14 stycznia 2017

2450 krawat, 2450 dzień, 14/1/17

Dobry wieczór! Nawet się człowiek nie obejrzał, a tu minął kolejny dzień wojny polsko-polskiej. Całkiem przyjemnie minął. W prywatnym schronie. Jest nafta, są jeszcze zapałki i ziemniaki. W ogóle jest ciepło i miło. Proszę mi tylko nie przysyłać meldunków z frontu, bo wyślę na front wschodni albo pod ścianą stawiać będę. Dobranoc.

(krawat: Trevira)

niedziela, 8 stycznia 2017

2444 krawat, 2444 dzień, 8/1/17

Dobry wieczór! Ponieważ nasze media nie podają to ja je zastąpię. Po prostu świat się zmienia, trudno teraz nadążyć za duchem czasów. Ale ja mimo wszystko podążam za tym duchem. A więc ad rem jak mawiają wschodni Słowianie. W tej części Brukseli, w której były zamachy terrorystyczne, 25 policjantów jest na psychiatrycznych, wielomiesięcznych zwolnieniach lekarskich. Tamtejszy szef policji mówi, że rozumie ich tak po ludzku, ale wie też, iż to nie jest na serio. Tak dzisiaj na serio wygląda rzeczywistość z przymrużeniem oka. Dobranoc.

(krawat: Trevira)

sobota, 7 stycznia 2017

2443 krawat, 2443 dzień, 7/1/17

Dobry wieczór! W Nowy Rok poszedłem z córką obejrzeć „Wojny Gwiezdne: Łotr 1” w 4D. Po kupieniu biletów stanęliśmy w kolejce po napoje. Córka zastanawiała, czy nie kupić sobie coli w kubku z figurką Lorda Vadera.
– Nie jestem już dzieckiem, chyba nie powinnam – zastanawiała się już przy ladzie.
– Żeby pani wiedziała jacy starzy je kupują... – rzucił mimochodem pod nosem sprzedawca.
Tym samym wątpliwości zostały rozwiane. Dobranoc.

(krawat: Exquisit Trevira)

sobota, 10 września 2016

2324 krawat, 2324 dzień, 10/9/16

Dobry wieczór! Mijając rozmawiającą parę. Otyła kobieta i facet z jakimś krwiożerczym brytanem w łaty. Z ich rozmowy dotarło do mnie jedno zdanie, Nie daje mi ono spokoju, bo nie jestem pewien, czy dobrze je rozumiem. Czy w ogóle je rozumiem? A brzmi to zdanie tak: „Ona wali go cały czas w poroże". Dobranoc.

(krawat: Galla, Trevira)

czwartek, 28 lipca 2016

2280 krawat, 2280 dzień, 28/7/16

Dobry wieczór!
– List z policji!? Do mnie?!
– Ano do pana.
– Dlaczego?
– Nie wiem, gdybym był z policji to żadnych listów nie doręczałbym panu. Od razu drzwi wyważyłbym.
– To ja taki niebezpieczny jestem?
– Nie. Ja chciałbym być groźny.
Dobranoc.

(krawat: Trevira Luxira)

piątek, 18 września 2015

1966 krawat, 1966 dzień, 18/09/15

Dobry wieczór! Zaczyna się. Za chwilę startuje Puchar Świata w Rugby. W pierwszym meczu Anglicy grają z reprezentacją Fidżi. To będzie zacięty mecz, bo grupa, w której gra reprezentacja z emblematem Red Rose, jest w ogóle bardzo silna. Niestety, mecze będę oglądał dzięki telewizji, a nie na żywo. Ciekawe, kto zdobędzie puchar? Na razie czeka mnie półtora miesiąca emocji. Dobranoc.

(krawat: Trevira)

niedziela, 23 sierpnia 2015

1940 krawat, 1940 dzień, 23/08/15

Dobry wieczór! To się staje już naprawdę męczące. Jestem zirytowany. Poszedłem znowu sprawdzić jak tam z moim kuponem lotto. A tu nic. To niepoważne. W telewizji mówią, że wygrał ktoś z Gdyni, a przecież gdybym to ja wygrał to przeprowadziłbym się do tej Gdyni, a może nawet do samego Sopotu. Zawsze chciałem mieszkać nad morzem. W Trójmieście. To jakaś absurdalna pomyłka, nieporozumienie. I jeszcze w telewizji doradcy finansowi radzą temu przypadkowemu biedakowi, żeby wygraną zainwestował. Niech powierzy pieniądze specjalistom, mówią. Człowieku, nie rób tego, broń Boże! Bierz forsę i w nogi! Dobranoc.

PS. Radzę mu dobrze, bo to w gruncie rzeczy moje pieniądze.

(krawat: Trevira)

niedziela, 18 stycznia 2015

1724 krawat, 1724 dzień, 18/01/15

Dobry wieczór! Dzisiaj oświadczam krótko: nie czepiam się, że rządowy plan ratowania kopalń okazał się prezentacją w PowerPoincie. Tym bardziej że księgowość szykuje już tabele w Excelu. Ale i też nie będę umierał za Windows. Wolę jabłka. Dobranoc.

(krawat: Trevira Traffic)

niedziela, 8 kwietnia 2012

709 krawat, 709 dzień, 8/04/12



Dzień dobry!
Kupując wczoraj jajka wzbudziłem niezrozumiałe poruszenie.
- Jaja Makłowicza - powiedział w stronę kolejki kasjer.
- Cztery pary - podsumowała starsza pani.
- Wyglądają na prawdziwe. Hehe! Ekologiczne - zaśmiał się gość o wyglądzie nauczyciela.
- Wolę z wolnego wybiegu - rzuciła zalotnie elegancka pani.
- Każdy dzieli się tym co ma - zwróciła uwagę młoda dziewczyna z dredami.
- Dobrze, że ma się czym dzielić - podsumował kasjer.
Miłego dnia.

z cyklu: Ludzie, których spotkałem

(krawat: Trevira, 70's)