Dzień dobry!1976 rok.
Letni domek nad Zalewem Zegrzyńskim.
Dwie Doroty, Marek i ja.
Carmeny, caro, żytnia mazowiecka i sok pomidorowy w puszce.
Radio i muzyka.
Już niedługo, może nawet nazajutrz, towarzysz premier Piotr Jaroszewicz ogłosi podwyżkę cen żywności.
W radiu odzywa się spiker:
- Dla zawiadowcy stacji w Wąbrzeźnie śpiewa Gigliola Cinquetti.
Miłego dnia.
(krawat: Choice)
z cyklu: Ludzie, których spotkałem