
Dzień dobry! Do kolejnych świąt Polska musi sobie dać radę bez świąt. Będą to dla całego kraju dni ciężkie. Bez długich weekendów. Prawie trzy miesiące bez świąt państwowych i kościelnych to straszny cios dla środowisk proklerykalnych i antyklerykalnych, propaństwowych i antypaństwowych. (Co prawda są jeszcze ferie, ale to się nie liczy, bo wolne trzeba oddać z własnego urlopu).
Na szczęście teraz bez żadnych świąt gospodarka ruszy tak, że słupki wzrostu gospodarczego zadrżą z przerażenia. A potem święta i po świętach święta z długim weekendem. Bo po pracy należy się nam nagroda. Miłego dnia.
(krawat: Frederiqe Gottie)