Dzień dobry! Mieszkańców Lublina i klientów jednej z tamtejszych Biedronek drażni, że od dłuższego czasu o w pół do ósmej rano do sklepu na zakupy przyjeżdża radiowozem patrol straży miejskiej. Za każdym razem strażnicy wychodzą objuczeni siatami. Jest to jednak fragment misternej gry operacyjnej. Patrol ten - jak podaje gazeta.pl - „zaczyna służbę już o piątej rano, bo bierze udział w akcji przeciwko właścicielom psów puszczanych bez smyczy i tych, którzy nie sprzątają nieczystości po swoich czworonogach”. „Kontrole prowadzone są wcześnie rano, bo nastawiamy się na czas, zanim właściciele psów pójdą do pracy - mówi rzecznik Gogola”. U nas nie wszystko - nie tylko rzecznik - jest z Gogola. Miłego dnia.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Ermenegildo Zegna)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz