Dobry wieczór! Martwe przedmioty dzisiaj od samego rana atakują. Ekspres do kawy wybuchł, szuflada przycięła mi palec, a potem ten sam palec chwyciło krzesło i nie chciało puścić. Starałem się później unikać ostrych i w ogóle niebezpiecznych przedmiotów. A teraz idę do łóżka... Dobranoc.
(krawat: Alties)
OdpowiedzUsuńI agree with you very much, and I also like your content. From now on, I will continue to follow your articles.
By the way,I likecustom beer mugs