Dobry wieczór! W tramwaju spotkałem panią Małgosię, do której chadzam się strzyc. Jechała na kobiecą imprezę, której początek miał być oglądaniem komedii w kinie. Ja z kolei, kiedy w końcu dotarłem do domu włączyłem telewizor. Na jednym z kanałów akurat puszczali brytyjską komedię o fryzjerach, więc obejrzałem. Lubię zbiegi okoliczności. Dobranoc.
(krawat: Hawes & Curtis)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz