wtorek, 2 grudnia 2014

1677 krawat, 1677 dzień, 2/12/14

Dobry wieczór! Eeeech, ludzie dzwonią... Bo teraz telekomunikacja bardziej dostępna. To zadzwonić można, poradzić się lub komuś coś doradzić. O! Na przykład tak ostatnio zadzwoniła do mnie pewna pani.
- Powinien pan z Gorbaczowem porozmawiać - stwierdziła zaraz na początku.
- Pani mnie z kimś myli - zastrzegłem się, ale i też odezwała się we mnie natura reportera. - Oczywiście, to ciekawa postać, historyczna...
- Ja nie o historii, proszę pana, ale o teraźniejszości. Tylko on może mieć rozwiązanie... To ojciec pierestrojki!
- Rzeczywiście, ciekawe jak on postrzega teraz sytuację geopolityczną, choć wydaje się, że jednoznacznie już się zadeklarował...
- Musi pan koniecznie z nim porozmawiać - przerwała mi. - Michaile Siergiejewiczu! Tylko wy możecie ocalić świat i Rosję!
- No, dobrze. Postaram się... Jak tylko zdobędę telefon.
Dobrano.

(krawat: George)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz