środa, 3 grudnia 2014

1678 krawat, 1678 dzień, 3/12/14

Dobry wieczór! Ponieważ w jakimś nic nieznaczącym quizie wyszło, że moim miastem jest Berlin, przypomniała mi się pewna historia. W 2003 roku pojechałem z ekipą Pegaza, cudownego i już nieistniejącego programu, zrobić audycję poświęconą kulturze stolicy Niemiec. Mnie akurat przypadło przygotowanie materiału o wystawie plastycznej Berlin-Moskwa i kilku mini-felietoników o związkach tego miasta z literaturą. Pokazać miejsca opisane w powieściach. Któregoś wieczoru w poszukiwaniu szachowej kawiarni z powieści Richarda Wagnera „Miss Bukaresztu” trafiliśmy na peryferia Berlina. Wyglądało fatalnie. Ciemno i nieprzyjemnie. Jakieś chyba opuszczone budynki poprzemysłowe, bloki jak na Stegnach i ostańce z bramami jak w okolicach ulicy Żelaznej. Nikogo nie widać.
- No, trudno. Zdarza się. Nie martw się - powiedziała nasza kierowniczka, jedna z najbardziej doświadczonych postaci telewizji. - Zróbcie zdjęcia okien, bo jedynie je widać i wracamy.
W tym momencie zobaczyliśmy światło na parterze i wejście jak do ogródka w ursynowskim bloku. Poszliśmy tam i po otwarciu drzwi przywitał nas brodaty barman, który potwierdził, że tu grają w szachy (choć nie miał świadomości o książce) i zadeklarował polskie pochodzenie, bo jego dziadek pochodził z Legnicy.
Kiedy nie miałem swoich zdjęć, w niektóre miejsca jeździłem z kolegami, bo czasami przy robieniu programu można zobaczyć rzeczy i miejsca, do których normalnie wejść się nie da. Tak trafiłem do siedziby DZ Banku, która została zaprojektowana przez Franka Gehry'ego. Budynek z zewnątrz niczym się nie wyróżnia, w środku jest niezwykły. Przypomina jakiegoś morskiego potwora-olbrzyma. Turyści mogą oglądać tylko stojąc w hallu, budynek jest wynajmowany na bardzo drogie imprezy dla VIP-ów.
Do nas przyszedł rzecznik prasowy. - Do środka może wejść tylko operator i tłumacz - stwierdził kategorycznie.
Bez chwili wahania chwyciłem statyw kamery. I przedstawiciel niemieckiego banku nie miał wątpliwości, że facet od statywu jest częścią kamery operatora. Dobranoc.

(krawat: Next sp)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz