Dobry wieczór! Dzisiejszy wpis ograniczę do informacji, że wieczór spędzam z psami na badaniach u weterynarzy. Cyzia dostała antybiotyk, a Pchełkę muszę dalej badać, bo w końcu jest nowa w naszej rodzinie. System opieki weterynaryjnej nadal góruje nad systemem opieki zdrowotnej nad ludźmi i na konsultacje z weterynarzami specjalistami udaje się nam umówić z godziny na godzinę, o ile oczywiście ja nie pomylę tej godziny, co się dzisiaj już zdarzyło. Poza tym Cyzia przyzwyczajona, że po spacerze dostaje posiłek, uważa, że za samotne wyjście Pchełki też należy się jej posiłek, bo w końcu bramki strzelone na wyjeździe i tak dalej... Pozdrawiam.
(Krawat: Berto Lucci Creazione)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz