Dobry wieczór! Pewnemu obywatelowi okolic Żywca grozi 10 lat więzienia, tylko dlatego że bał się wrócić za kratki. Upił się i trochę narozrabiał. Ale czy to powód, żeby od razu wzywać patrol policji? Zaraz awantura domowa!? Jak zobaczył mundurowych - wiadomo! - od razu się przestraszył, że znów pójdzie siedzieć. „Zachowywał się agresywnie - relacjonuje gazeta.pl - wobec interweniujących policjantów. Bił ich i kopał, a gdy to nie dało efektu, zawołał swojego psa. - Bierz ich, zagryź - wydal komendę. Pies posłusznie zaatakował jednego z policjantów i ugryzł go w nogę”. Prawdziwy pies na psy. Miłego wieczoru.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Joop!)

zapraszam na tanie zakupy oraz do polubienia nowego sklepu:) polubienie nic nie kosztuje a bardzo może pomóc:)
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/czarnotowidzimy
Dziękuję zazaproszenie.
OdpowiedzUsuń