Dzień dobry! Czytam i jestem bardzo rozczarowany sposobem w jaki Jakub Śpiewak miał zdefraudować pieniądze fundacji pomagającej dzieciom. Wydał forsę w sklepach, w których i ja kupuję. Wbrew temu co piszą gazety, to wcale nie jest taki wielki luksus. Pojechał do Turcji, gdzie nawet ja jeździć nie chcę. A nie mógł zrobić czegoś ekstra? Obstalować sobie ubrania na miarę. Pojechać na zakupy do Londynu lub Paryża. Albo w jakąś egzotyczną podróż, polować choćby na słonie. Czy też zrobić sobie po prostu zęby. U nas nawet malwersanci są tacy siermiężni. Miłego dnia.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Creative Company)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz