wtorek, 11 lutego 2020

3674 krawat, 3674 dzień, 10/02/20, X rok


Dobry wieczór! To prawda. Nigdy nie powinno się zbyt wcześnie okazywać radości. Na przykład dzisiaj na ulicy nagle zaczął padać wielki deszcz i rozszalała się wichura. Orkan, nie orkan. Sabina czy Sabrina, ale ja zmokłem błyskawicznie. W dwie minuty poczułem jak mokre nogawki przykleiły mi się do łydek. „Dobrze, że buty są ze specjalnie impregnowanej skóry i nie przemakają” – pomyślałem. I w tym momencie woda spłynęła mi po nogach do butów. Na psa urok. Dobranoc.

(krawat: Principles)

1 komentarz:

  1. I remember I had a similar experience, so I know your mood well, good luck, by the way
    I like custom picture blankets

    OdpowiedzUsuń