Dzień dobry! Żona rano mówi, że chyba miała polityczny sen.
- Śniło mi się, że Danuta Wałęsowa zrobiła zawodowe prawo jazdy - opowiadała przy kawie.
- Znaczy, że takim Wachowskim została - dorzucam jeszcze zaspany.
- Czekaj, lepiej. Kierowała autem siedząc na tylnym siedzeniu.
- To mnie nie dziwi.
- I najciekawsze. Kierownicę miała po angielsku, z prawej strony. A to jak to zinterpretujesz?
No, właśnie. Jak? Miłego dnia.
(krawat: St. Michael from Marks & Spencer)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz