czwartek, 7 marca 2013

1042 krawat, 1042 dzień, 7/03/13

Dzień dobry! Bardzo dawno temu mój znajmy doszedł do wniosku, że rzuci studia prawnicze i założy zespół muzyczny. Marzył o tzw. „czarnej sekcji rytmicznej” w funkowym stylu. Ucieszył się, kiedy zobaczył podczas zajęć studenta z Afryki. Natychmiast go zaprosił na próbę, choć zapraszany skromnie odmawiał, ale kolega go w końcu przekonał.
Po kilku dniach, zaraz po próbie, przyszedł do mnie jakiś smutny.
- Gracie już jak Herbie Hancock - zapytałem. Tak, żeby zagaić.
- Wyobraź sobie, że ten Murzyn jest głuchy - walnął od razu zdmuniony znajomy. - Wyobrażasz sobie! Gość jest Czarny i nie ma w ogóle słuchu!?
Słowo „Murzyn” użyłem jedynie w kontekście historycznym. Tak się wtedy mówiło w Polsce na ludzi o czarnym kolorze skóry.
Historia ta przypomina mi się od kilku tygodni, za sprawą posła Johna Godsona, ale to akurat nieistotne. Zdumiewa mnie, kiedy ciągle czytam i słucham wypowiedzi mądrych ludzi o tym, że osoba o odmiennym kolorze skóry musi mieć poglądy liberalne. Naprawdę uważają Państwo, iż kolor skóry powinien automatycznie wyrażać światopogląd. Miłego dnia.

z cyklu:
Ludzie, których spotkałem
Media w cytatach

(krawat: Alpi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz