Dzień dobry! Nie wiedzieć czemu w rocznicę masakry w dniu świętego Walentego obchodzimy uroczyście Dzień Zakochanych. I choć to już 84. okrągła rocznica pamiętnych wydarzeń w Chicago, to ja dalej nie widzę żadnych związków. No, cóż... trochę romantyzmu: minuta ciszy, trzeba zapalić znicz i... pędzić dalej. Miłego dnia.
(krawat: Woods & Gray)

Fajny blog ;)
OdpowiedzUsuńTyyyle krawatów!
Będę zaglądać ;]
www.retroszycie.blogspot.com
Dziękuję za miłe słowa!
OdpowiedzUsuń