Dzień dobry! Abdykacja Benedykta XVI następuje w trybie ustawowym, z miesięcznym terminem wypowiedzenia umowy o pracę i opuszczeniem stanowiska z ostatnim dniem miesiąca lutego.
Dziwię się natomiast, że nasi specjaliści od marketingu politycznego nie zauważyli, że ta rezygnacja Papieża to posunięcie sprytne, bo gwarantujące Ojcu św. pewne miejsce w podręcznikach historii. W końcu czymś się wyróżnił.
Polaków najbardziej zdumiewa sam fakt złożenia urzędu pasterskiego. Facet miał rewelacyjną fuchę, taką „życiówkę”, był ustawiony do swoich dni ostatnich i tak nagle rezygnuje. A nie ma w tym nic dziwnego.
W końcu watykański Benedykt okazał się zwykłym - po niemiecku praktycznym - Ratzingerem, który nie chce wykitować w robocie. Miłego dnia.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Alessandro Magno)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz