Dzień dobry!W nocy na spacerze z Kropką szliśmy ulicą Kwiatową.
Nagle od cukierni, która wydawała się na dawno opuszczoną, doszedł nas piękny aromat pieczonego ciasta.
Staliśmy nieruchomo wyciągając nosy w kierunku tego zapachu.
Są chwile, kiedy człowiek i zwierzę stanowią jedność.
Miłego dnia.
(krawat: Pythagoras)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz