Dzień dobry! Ludzie w Polsce to straszna hołota i dobrze, że PKP ma świadomość tego kogo musi obsługiwać. Kolej postanowiła do wyremontowanego budynku stacji Psie Pole we Wrocławiu nie wpuszczać podróżnych. Przyjdą tacy, posiedzą tylko chwilę i zaraz sobie pojadą, ale budynek zniszczą. Jakoś komuś zimno to niech się schroni pod wiatą na przystanku autobusowym. „Nie otworzymy dworca, bo obawiamy się dewastacji” - powiedział stanowczo dla gazeta.pl Sarna. Rzecznik Sarna. Psie Pole to trafna nazwa. Może psy tam nie szczekają, ale za to jelenie stoją pod wiatą. I jeszcze Sarna pilnuje dworca. Miłego dnia.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Altea)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz