piątek, 20 września 2019

3531 krawat, 3531 dzień, 19/09/19, IX rok


Dzień dobry! Byłem w sklepie z produktami ekologicznymi, żeby uratować ten cholerny klimat. Niestety, większość produktów, którymi byłem zainteresowany była opakowana w szczelne torby z plastiku. „Żeby się nie zepsuły” – wyjaśniła mi miła pani dając tym do zrozumienia, że leżą długo na półce. Ale nie potrafiła mi powiedzieć, czy produkty ekologiczne z egzotycznych krajów są pozyskiwane z farm, które nie wykorzystują niewolniczej pracy. „Nasi klienci o to nie pytają, a to ludzie wykształceni i na dobrych stanowiskach” – powiedziała. Prawa człowieka przede wszystkim moi drodzy, jeśli mamy wymrzeć jak dinozaury, to zróbmy to przynajmniej z godnością. I to tyle w ramach strajku klimatycznego. Miłego dnia.

3530 krawat, 3530 dzień, 18/09/19, IX rok



Dobry wieczór!
– Dzwonię do pana z takiej to a takiej instytucji. Pan jest naszym klientem. Proszę mi podać swoje dane w celu autoryzacji, dzięki której będzie pan mógł jeszcze lepiej zabezpieczyć swoje indywidualne konto i pełniej korzystać z ofert specjalnie przygotowanych dla pana.
– Dziękuję. Wystarczą mi dotychczasowe zabezpieczenia. Nie potrzebuję też żadnych ofert specjalnych.
– Proszę podać choćby niepełne dane. Są one potrzebne do kontynuowania rozmowy.
– Ale ja nie chcę jej kontynuować. Dziękuję.
– Ale nie musi pan się niczego obawiać, przecież ja znam pana dane.
– To tym bardziej nie muszę nic pani mówić.
Dobranoc.

czwartek, 19 września 2019

3529 krawat, 3529 dzień, 17/09/19, IX rok


Dobry wieczór! W autobusie. Rozmowy emerytów.
– Wie pani, dla mnie dobra dieta to jak najem się kiełbasy.
– Nie może pan jeść za dużo kiełbasy.
– Staram się jeść pół porcji. Zamiast. dwóch kilogramów dziennie jem jeden.
– Boże!
– I musi być tłusta.
– Jezu!
– A do herbaty daję sześć łyżeczek cukru.
– Jak byłam młodsza to słodziłam trzy łyżeczki...
– I była pani atrakcyjniejsza, tak przy kości, a nie co teraz.
– Ja już tutaj muszę wysiadać...
Dobranoc.

wtorek, 17 września 2019

3528 krawat, 3528 dzień, 16/09/19, IX rok


Dzień dobry! Tak a propos ratowania ocieplonego klimatu. Z (nie)optymistycznych wiadomości. Podobno już niektóre wspólnoty rozważają, czy nie włączać już centralnego ogrzewania, bo temperatura spadła do +14 stopni. Tym żyje naród (po cichu). Miłego dnia,

3527 krawat, 3527 dzień, 15/09/19, IX rok


Dobry wieczór!
– Wiesz, co się dzisiaj działo w kraju?
–  Nie wiem, nie śledzę t.ego
– A na świecie coś się działo?
– Też nie wiem. Przestałem obserwować wydarzenia.
– Naprawdę nic cię nie interesuje?
– Pogodziłem się z katastrofą klimatyczną. Nie chcę złych emocji, skoro zaraz świat ma zniknąć.
Dobranoc.

poniedziałek, 16 września 2019

3526 krawat, 3526 dzień, 14/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Kupiłem w sobotę w sklepie kilka małych i ładnych cukinii, ale żona pojechała na wieś i przywiozła jedną olbrzymią cukinię. I poczułem się jak ten Polak z opowiadania Mrożka, co jadł we Włoszech przywiezione z kraju kabanosy. Trzymał je pod łóżkiem i był z nich dumny, jak z kraju też. Czuł wielkość. Widać było, że płynęła ona z tych zajadanych kabanosów. Ale któregoś dnia zobaczył włoski sklep z wędlinami, gdzie wisiały ogromne salami. I wtedy mu te kabanosy skarlały. No, więc ja też się tak poczułem, choć może cukinia to nie kabanos i salami. Niestety. Dobranoc.

niedziela, 15 września 2019

3525 krawat, 3525 dzień, 13/09/19, IX rok


Dobry wieczór!
– Proszę pani, czy. ta zupa jest łagodna, delikatna? Nie chciałbym, żeby mi zaszkodziła.
– Proszę pana, ja tu jestem pierwszy dzień. Ja nic nie wiem.
Ja też, pierwszy i ostatni raz. Kadry są najważniejsze, jak mawiał tow. Lenin. Dobranoc.

sobota, 14 września 2019

3524 krawat, 3524 dzień, 12/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Wiedziałem, że o czymś zapomniałem. O krawacie! Napisać zapomniałem. Dobrze, że się zerwałem z łóżka i napisałem, bo krawat by mi się po nocy śnił, a nie lubię jak mi się podczas snu pętla wokół szyi zaciska. Brrr! Dobranoc.

piątek, 13 września 2019

3523 krawat, 3523 dzień, 11/09/19, IX rok


Dobry wieczór! W tramwaju wieczorową porą odbywają się zajęcia z couchingu. Para, kobieta z mężczyzną, oboje nadźgani jak messerschmitty, w stylu tipsowo-dreso-klapkowym. W reklamówce pobrzękuje szkło z wiadomą zawartością tworząc subtelne tło głośnym wywodom kobiety okraszanym solidnymi przekleństwami: Ty, nie pie***l! Weź się w garść. Przecież, k***a, stać cię! Nie dawaj się! Nie myśl o plecach innych. Bądź sam swoimi własnymi plecami!
Aż chce się zakląć dla zachęty. Dobranoc.

czwartek, 12 września 2019

środa, 11 września 2019

3521 krawat, 3521 dzień, 9/09/19, IX rok

Dobry wieczór!
– Dzwoniłem do pana.
– Szkoda, że tego nie zauważyłem.
– Pan nie odbierał.
– Naprawdę? A dzwonił z tego numeru co teraz.
– Tak.
– To musiał pan dzwonić na inny numer niż mój. Nie mam pana w historii.
Taka historia. Dobranoc.

poniedziałek, 9 września 2019

3520 krawat, 3520 dzień, 8/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Słabo grali nasi kopacze. Właściwie to Fabiański zremisował ten mecz. A szkoda, że grają słabo, bo to dobrzy zawodnicy. No, może będzie lepiej. Miejmy nadzieję. Dobranoc.

3519 krawat, 3519 dzień, 7/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Żeby coś napisać trzeba posłuchać, czasami podsłuchać. Właśnie idzie dwóch młodzieńców...
– Wiesz, miałem szczękę uszkodzoną, pękniętą żuchwę...
– Na pół pękniętą miałeś?
Zęby bolą od ich gadania. Dobranoc.

niedziela, 8 września 2019

3518 krawat, 3518 dzień, 6/09/19, IX rok


Dobry wieczór! – W tych okularach wyglądasz jak jakiś Niemiec albo Włoch – mówi do mnie żona.
Zarosłem od tego niegolenia i miałem przyciąć zarost, ale co rusz ktoś mi mówi, że kogoś mu przypominam. Kiedyś wszystkim wydawałem się podobny do Stuhra, ale to stare czasy. Jednak nie dziwi mnie jak komuś się wydaję kimś innym, w końcu do końca nie wiadomo kim tak naprawdę jesteśmy. No, ale w końcu parę osób – takich bardziej oczytanych – mówi mi, iż przypominam im Umberto Eco. Szczególnie w tych okularach taki „eco” jestem. Nie będę więc golił brody. Dobranoc.



sobota, 7 września 2019

3517 krawat, 3517 dzień, 5/09/19, IX rok


Dobry wieczór! W sklepie klient kupuje papierosy.
– Tylko tyle panu kupuje. Nic do jedzenia? Może przynajmniej coś do picia.
– Jestem na spacerze z psem.
– Rozumiem, pies je trawę, a pan w tym czasie pali. Każdy ma swoją przyjemność.
Dobranoc.

piątek, 6 września 2019

3516 krawat, 3516 dzień, 4/09/19, IX rok


Dobry wieczór! W mojej ukochanej gazeta.pl redaktor relacjonujący mecz polskich siatkarek z Niemkami miał jaką obsesję „nie spuszczania głów”: „Mimo braku większego doświadczenia w meczach o wysoką stawkę, biało-czerwone nie spuściły głów. Fantastyczne asy serwisowe Stysiak i atak z przechodzącej Smarzek-Godek dały Polkom cztery punkty zapasu na starcie piątej partii (6:2). Niemki nie spuściły głów i odrobiły blokiem dwa punkty”. O co. chodzi z tym „nie spuszczaniem głów”? Może ktoś wie i powie. Dobranoc.

czwartek, 5 września 2019

3515 krawat, 3515 dzień, 3/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Dzisiaj wpis będzie szafiarski, bo wszyscy, których spotkałem zachwycali się tym krawatem. I tak już nie zostanie. Dobranoc.



środa, 4 września 2019

3514 krawat, 3514 dzień, 2/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Młoda, atrakcyjna, elegancko ubrana, w typie luksusowo korporacyjnym, (wszyscy się domyślają, że kobieta, więc tego nie podaję – przyp. autora) przez 15 minut porozumiewa się przy pomocy telefonu i google translate z azjatycką pracownicą (też młodą, atrakcyjną, ale skromnie ubraną w typie zapracowanego człowieka – przyp. autora) wietnamskiego barku. W ten sposób zamawia jedną porcję sajgonek. Dobranoc.

wtorek, 3 września 2019

3513 krawat, 3513 dzień, 1/09/19, IX rok


Dobry wieczór! Dalszy ciąg cyklu: jak wyglądają ludzie.
– Nie wiem dlaczego mówisz, że nie wyglądam świetnie.
– No, wiesz...
– Moim zdaniem jestem strasznie przystojny.
– Tak. Strasznie.
Dobranoc.

poniedziałek, 2 września 2019

3512 krawat, 3512 dzień, 31/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Z cyklu: jak wyglądają ludzie.
– Z tymi włosami wyglądasz jak mafioso.
– Naprawdę?
– No. Jak miałbyś zaraz napaść na bank.
– Jezu, jak chciałbym...
– Każdy by chciał.
Dobranoc.

niedziela, 1 września 2019

3511 krawat, 3511 dzień, 30/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Pod drogerią.
– Marcin, kupić ci lakier do włosów?
– Nie.
– Na pewno nie chcesz?
– Nieee. Jeszcze mam.
Dobranoc.

sobota, 31 sierpnia 2019

3510 krawat, 3510 dzień, 29/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Przy kasie w sklepie samoobsługowym młoda, atrakcyjna pani kupuje trzy czwarte litra żubrówki, jedną puszkę żywca i jakieś czasopismo z romansami w tytule. Pan za mną tylko cztery kieszonkowe lusterka dla dziewcząt. Tak teraz wygląda start weekendu? Co za czasy! Dobranoc.

piątek, 30 sierpnia 2019

3509 krawat, 3509 dzień, 28/08/19, IX rok


Dobry wieczór!
– Stary, co porabiasz?
– Ciągle jestem mechanikiem. Już mam tego dość. Ile lat można napi****lać młotkiem?
– Ale ma siłkę nie musisz chodzić.
– Rzeczywiście, brzucha nie mam. A co u ciebie.
– Jestem trenerem osobistym na siłowni.
Dobranoc.

(krawat: St. Michael from Marks & Spencer)



środa, 28 sierpnia 2019

3508 krawat, 3508 dzień, 27/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Prześladują mnie ostatnio „świry”. Najbardziej niebezpieczny przypadek spotkałem wczoraj na ulicy. Starszy facet rozlewał na ulicy mocz. Stary mocz. Tak przypuszczam. Fetor potworny. Miał tego ze trzy pełne, pięciolitrowe butle po wodzie mineralnej. Chciałem mu zwrócić uwagę, ale – przyznam – bałem się, że mnie tym obleje. Nie rozumiem, po co ludzie zbierają mocz? Dobranoc.


3507 krawat, 3507 dzień, 26/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Wczoraj „krawata” nie było, bo rano zapomniałem zrobić zdjęcie. A potem nie miałem czasu tym się zająć cały dzień. Z marszu wczoraj wieczorem poszedłem do filharmonii na koncert Julianny Awdiejewej, rosyjskiej pianistki. Z nią byli Chopin, Schumann i Schubert. Dobre towarzystwo. Po takim spotkaniu byłem wyciszony, więc poszedłem spać. Dzisiaj wstałem i ruszyłem w świat. Wcześniej zrobiłem zdjęcie, ale zapomniałem o rekonstrukcji tego co wczoraj. Zrobiło się późno, i dopiero wtedy mogłem odtworzyć przeszłość. Co też widzicie na załączonym obrazku. Dobranoc.

(krawat: St. Michael)

niedziela, 25 sierpnia 2019

3506 krawat, 3506 dzień, 25/08/19, IX rok


Dobry wieczór! To historia romantyczna. W starym i opuszczonym domu kotka powiła trzy kociaki. Kociaki trochę już podrosły, ale niewiele, bo młode jeszcze. Zwierzaki podkarmiane są przez letników, teraz głównie w weekendy. Kotce towarzyszy kot-małżonek, który chyba miał kiedyś dom, bo lubi z kontakt z ludźmi. Martwi mnie przyszłość tej kociej rodziny. Podjęliśmy decyzję, że dwa kociaki weźmie nasza córka. Dobrze byłoby zapewnić jeszcze dom trzeciemu kotkowi. I także rodzicom. Jutro pokażę te trzy koty na facebooku. Dobranoc.





sobota, 24 sierpnia 2019

3505 krawat, 3505 dzień, 24/08/19, IX rok


Dobry wieczór!
– Co te buty tak dziwnie stoją?
– Zmoczyłam. Suszą się na słońcu.
– A ja myślałem, że wygrzewają się na starość.
Dobranoc.


3504 krawat, 3504 dzień, 23/08/19, IX rok


Dobry wieczor po raz pierwszy! Zaległa zaległość w postaci krawata, ponieważ wczoraj nie mogłem dotrzeć z blogiem z powodu przejściowych problemów technicznych. Nie żegnam się, albowiem wrócę tu (znaczy wirtualnie), a więc do zobaczenia.




piątek, 23 sierpnia 2019

3503 krawat, 3503 dzień, 22/08/19, IX rok



Dobry wieczór! Szedłem w tłumie kibiców Legii na koncert kibica Polonii. Milo Kurtis Ensemble występował dzisiaj w radiowej Trójce. Przyjemnie się słuchało i patrzyło też na muzyków, którym wspólne granie dawało radość. Na scenie Milo w białym stroju przypominającym mnisi habit wyglądał niczym tajemny wróżbita. Nie lubię opisywać muzyki, bo wolę ją słuchać i przeżywać. Dla mnie najważniejsze są emocje. Przeżycie. I inspiracja. To otrzymałem. A były w tej muzyce duch dawnego Osjan, trochę delikatnego free jazzu i to co dzisiaj nazywa world music, a kiedyś mówiło się po prostu, że to muzyka etniczna lub folk. Było żywiołowo i melancholijnie. Pozytywnie i pogodnie nastrojony wyszedłem z gmachu radia. Gdy tylko otworzyłem drzwi uderzył mnie śpiew kibiców Legii. Nie drażnił. Raczej inspirował. Świat składa z emocji i kontrastów. I to jest piękne. Dobranoc.

(krawat: Benvenuto)


czwartek, 22 sierpnia 2019

3502 krawat, 3502 dzień, 21/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Nie ma ciszy wyborczej, to wszystkim kandydatom (płci obojga) do parlamentu, powiem to co mówię studentom: nie wolno łączyć alkoholu z internetem. To jest bardzo niebezpieczne połączenie. I są na to dowody empiryczne. I to była pierwsza. I ostatnia moja wypowiedź polityczna w tej kampanii. Dobranoc.

środa, 21 sierpnia 2019

3501 krawat, 3501 dzień, 20/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Dostałem dzisiaj garść muszli znad Adriatyku. Włożyłem je do słoika i postawiłem przy komputerze. Już od samego patrzenia słyszę szum morza i czuję zapach wiatru. Uff! Jak dawno nie byłem nad morzem. Trzeba będzie to zmienić. Dobranoc.

(krawat: no name)

wtorek, 20 sierpnia 2019

3500 krawat, 3500 dzień, 19/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Są chwile, kiedy pomyłki jednych sprawiają radość drugim. Na przykład moje psy zainkasowały przez pomyłkę dwie kolacje. Nie było z ich strony oznak zawahania i wstrzemięźliwości, ani też nie okazały zbytniej wdzięczności. Ot, po prostu zainkasowały i nie ma o czym gadać. Bierz forsę i w nogi. To lubią najbardziej. Dobranoc.


poniedziałek, 19 sierpnia 2019

3499 krawat, 3499 dzień, 18/08/19, IX rok

Dobry wieczór! Wczorajsza (tj. w nocy z soboty na niedzielę) moja ukochana gazeta.pl pisała na czołówce: „80 proc. kobiet nie orientuje się, że mężczyzna udaje orgazm, a nawet wytrysk!”. Mężczyźni ukrywają gorsze rzeczy. Pamiętam taki rysunek (chyba Andrzeja Mleczki) z lat 70. Kobieta leży w łóżku z mężem. Podnosi kołdrę i widzi, że jej facet nie ma nóg. „I ty – krzyczy przerażona – to ukrywałeś przede mną przez tyle lat!”* I ty, gazeto.pl, idziesz w dobrą stronę. Dobranoc.

*cytuję z pamięci

niedziela, 18 sierpnia 2019

3498 krawat, 3498 dzień, 17/08/19, IX rok



Dobry wieczór! Na swoim harleyu odjechał na zawsze Swobodny Jeździec. Peter Fonda był nie tylko odtwórcą jednej z głównych ról w filmie „Swobodny jeździec”, ale także jego współscenarzystą i producentem. Dzięki niemu powstał jeden z najważniejszych obrazów dla pokolenia przełomu lat 60. i 70. XX wieku. Dla mnie osobiście był to ważny film. Ważny też był sam aktor. Niech więc Swobodny Jeździec przemierza niebieskie przestworza. Dobranoc.




sobota, 17 sierpnia 2019

3497 krawat, 3497 dzień, 16/08/19, IX rok

Dobry wieczór!
– Mamo, co to jest plagiat? – pyta w sklepie mała dziewczynka mamę.
– Lalkę Barbie produkuje jedna firma, ale jeśli druga firma bez jej zgody zacznie robić Barbie, bo wtedy to nie będzie taka sama lalka, choć będzie bardzo podobna. Ona w ten sposób ukradnie im Barbie i będzie ją sprzedawać jako swoją. To jest córko plagiat. To kradzież.
– A moja Barbie to plagiat?
– Nie, my nie kupujemy od złodziei.
I tak edukacja trafiła pod strzechy. Dobranoc.


czwartek, 15 sierpnia 2019

3496 krawat, 3496 dzień, 15/08/19, IX rok


Dobry wieczór! Piękny dzisiaj księżyc. W ogóle to lubię sierpniowe niebo. W ostatnich dniach z powodu chmur gwiazdy trochę gorzej widoczne. Ale i tak jest piękne. To cudowne uczucie patrzeć na Wszechświat. Dobranoc.