poniedziałek, 16 grudnia 2019

3618 krawat, 3618 dzień, 15/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Jeśli chodzi o mnie to ten weekend był zdecydowanie za krótki, nawet do sklepu nie miałem kiedy pójść, a w końcu była niedziela handlowa. Ech, kiedyś to były niedziele handlowe, choć i teraz podobno z powodu niepokojów jakiś sklep zamknęli w Galerii Mokotów. Trzeba był tym klientom zorganizować komitet kolejkowy, to byłby spokój. Ludzie zajęliby się pilnowaniem swojego miejsca. Co za nieprofesjonalny system ten kapitalizm. Dobranoc.

(krawat: Jupiter)

niedziela, 15 grudnia 2019

3617 krawat, 3617 dzień, 14/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Na uczelni była akcja charytatywna i jak się wrzuciło do skarbonki dostawało się czapeczkę świętego Mikołaja, więc jak ją dostałem, to założyłem na głowę i poszedłem na zajęcia z piątym semestrem, czyli trzecim rokiem. I kiedy wszedłem do sali to kilku studentów też te czapeczki założyło, więc sobie tak posiedzieliśmy. Można powiedzieć, że dzisiaj były ćwiczenia Mikołajów. Dobranoc.

(krawat: butllerandwebb)

piątek, 13 grudnia 2019

3616 krawat, 3616 dzień, 13/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Chce mi spać. Ogarnęła mnie nagle wielka senność, a takie bogate miałem plany. Jak zawsze o tej porze. Pójdę jednak spać, bo to rzadkość dla mnie, bym położył się prawie o północy. To taka atrakcja. Egzotyka prawdziwa. Trzeba z tego korzystać. Dobranoc.

(krawat: Frangi)

3615 krawat, 3615 dzień, 12/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Wkurzyłem się... bank zmieniającego się świata. Świat chcą zmieniać, a prostych rzeczy nie potrafią zorganizować. Dobranoc.

(krawat: Alessandro Amadi)

czwartek, 12 grudnia 2019

3614 krawat, 3614 dzień, 11/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Wreszcie zaczęli grzać po poważnej awarii ciepłowniczej, więc można iść spać spokojnie, bo martwiłem się, że psom w nocy będzie zimno. Wiadomo, człowiek da sobie radę, bo musi. Wszystko zniesie, zęby zaciśnie i wytrzyma, ale te zwierzęta nasze są takie delikatne. Nie powinno się ich narażać ma niewygody. Dobranoc.

(krawat: Volkswagen Design)

środa, 11 grudnia 2019

3613 krawat, 3613 dzień, 10/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Oczywiście Olga Tokarczuk podczas uroczystości wręczenia Nagrody Nobla wyglądała pięknie, ale ja też na jej miejscu wypadłbym niezgorzej. Po prostu we fraku wyglądam świetnie i z tego jednego powodu przyjąłbym Nobla. Jestem urodzony do noszenia fraka, a teraz ku temu nie ma okazji. Ten cały splendor, szum to nie dla mnie. Frak jest dla mnie. Dobranoc.

(krawat: GD. Grateful Dead „Honky Tonky Street. Nineteenth set”)

wtorek, 10 grudnia 2019

3612 krawat, 3612 dzień, 9/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Wpadłem (to najbardziej odpowiednie określenie) dzisiaj do galerii handlowej i od razu poszedłem na zakupy do superhipermegamarketu. Odkąd większość zakupów robię wokół do domu, to rzadko zaglądam do takich wielkich sklepów. I dzisiaj poczułem się jak człowiek ze wsi, a przynajmniej z jakiejś prowincji, tak byłem oszołomiony. Gubiłem się między półkami, w końcu wziąłem to, co znalazłem po drodze, a niewiele tego było, i machnąłem ręką. Z ulgą opuściłem ten przybytek. No, wieśniak pełną gębą jestem. Dobranoc.

(krawat: McNeal)

poniedziałek, 9 grudnia 2019

3611 krawat, 3611 dzień, 8/12/19, IX rok



Dobry wieczór! Podczas niedzielnego spaceru z psami tradycyjnie już zajrzałem do sklepu sieci „Ropucha”. Pojawił się nowy personel. Mam nadzieję, że będzie miły tak jak poprzedni. Oprócz tubylców byli też studenci ze szkoły ekologii i czegoś tam jeszcze oraz niezmotoryzowane oddziały policji, które chronią jedną z ambasad przed szturmem postępowych bojówek, a w przerwach tego oczekiwania na szturm grzeją się i spożywają hot dogi z kawą w „Ropusze”. W sumie to taka trochę świąteczna atmosfera. Dobranoc.

(krawat: London Road)

sobota, 7 grudnia 2019

3610 krawat, 3610 dzień, 7/12/19, IX rok


Dobry wieczór! W czasie akcji ratunkowej po wybuch gazu w Szczyrku obejrzałem relacje w stacjach telewizyjnych. Szczególnie zaimponowało mi stwierdzenie o „entuzjazmie” strażaków. Na kanałach filmowych nie lepiej. W opisie filmu (kanał światowego producenta) pada określenie: „hodowca choinek”. To pewnie jest też plantator owiec. Stąd milczenie owiec. Teraz wszystko jest jasne. Dobranoc.

(krawat`: George)

3609 krawat, 3609 dzień, 6/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Szalałem na saniach, a teraz czuję się zmęczony i jakiś zawiany. Dobranoc.

         (krawat: Havers)




czwartek, 5 grudnia 2019

3608 krawat, 3608 dzień, 5/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Muszę się do czegoś przyznać. To na mnie czekacie... A ja ciągle zalatany. Dobranoc.

(krawat: Rossardi)



3607 krawat, 3607 dzień, 4/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Jadąc rano na uczelnię ze zdziwieniem zauważyłem, że na ulicach pusto jak w niedzielę. Tłoku nie ma. Korków nie ma. Szok. W szkole studentów też niewielu. Pusto, cicho. Aż pomyślałem, że mogłem przyjechać godzinę wcześniej. Na siódmą, a nie na ósmą. I przyszli jako pierwsi ci co spać nie mogą. Ale nie, była ósma. Zacząłem się już niepokoić, czy przypadkiem kosmici nie najechali na Warszawę. Jednak jeszcze południem musieli zwolnić zakładników, bo wszystko wróciło do normy. Dobranoc.

(krawat: Cæsar)

wtorek, 3 grudnia 2019

3606 krawat, 3606 dzień, 3/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Święta już za pasem. W mięsnym są łazanki z makiem, a w budce z warzywami nie ma warzyw, ale są jelenie, a dokładniej ledowe renifery za 150 złotych bez względu na wielkość, które  czekają na jelenie. Na razie jelenie nie kupują reniferów. Sam się wahałem nad takim dużym co nie tylko świeci, ale i rusza głową, bo ten mały z saneczkami to raczej dla dzieci, a nie takiego starego chłopa jak ja. Na szczęście karta do bankomatu straciła ważność, więc nie kupiłem. A teraz straciłem ochotę, bo po co mi taki renifer? Dobranoc.

(krawat: Yellow Loop)

3605 krawat, 3605 dzień, 2/12/19, IX rok


Dobry wieczór! Wata, plastik, materiały piśmienne i nie. Moje psy jedzą już wszystko, a wojny jeszcze nie ma. Strach pomyśleć co będzie dalej... Dobranoc.

(krawat: no name)

poniedziałek, 2 grudnia 2019

3604 krawat, 3604 dzień, 1/12/19, IX rok


Dobry wieczór!
– Nie wie, pan gdzie tu są toalety.
– Po każdej stronie budynku przy klatkach schodowych.
– No, dobrze... poszukam. Bo ja się z tą panią w toalecie umówiłam.
Dobranoc.

(krawat: Atlas Design)


niedziela, 1 grudnia 2019

3603 krawat, 3603 dzień, 30/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Cieszę się, że wczoraj wieczorem zorientowałem się, iż jest Black Friday, bo nie byłem wcześniej tego świadomy. W ostatniej chwili się zorientowałem. Ostrzegła mnie rodzina, kiedy wybierałem się do sklepu. Buty kupię w innym terminie. Nie stałem w komunizmie w kolejkach, to nie będę stać też w kapitalizmie. Tak mi dopomóż Bóg. Dobranoc.

(krawat: Spiazo)

sobota, 30 listopada 2019

piątek, 29 listopada 2019

3601 krawat, 3601 dzień, 28/11/19, IX rok


Dobry wieczór! W śródmiejskim barku gastronomicznym siedzą pracownicy jakiejś firmy.
– Wiesz, że M. nie żyje.
– Niemożliwe. Co się stało?
– Zapił się.
– Mówiłem, że w tej robocie wytrzymują tylko ideowi.
– On żarł te dietetyczne...
– Suplementy?
– Te na masę mięśniową. Kulturystyczne. Garściami je żarł.
– Cały jego pokój był tego pełny. Żarł te proszki i popijał gorzałą.
– A to pewnie dlatego się wykończył.
Po chwili wyszli z barku kiwając głowami trochę zadowoleni, że wyjaśnili sprawę zgonu kolegi. A mnie męczy niewyjaśniona zagadka w jakiej to pracy wytrzymują tylko ideowi.
Dobranoc.

(krawat: Canda)

czwartek, 28 listopada 2019

3600 krawat, 3600 dzień, 27/11/19, IX rok


Dobry. wieczór! W sklepie przed zamknięciem w kolejce stoi kilka osób. Sprzedawczyni kładzie na wagę jabłka i zwraca się do klienta: – Ta cena jabłek to będzie obowiązywała od jutra.
W tym momencie wszystkie osoby z kolejki odkładają jabłka. W takim razie do jutra! Do nowej promocji! Dobranoc.

(krawat: Gilberto)

środa, 27 listopada 2019

3599 krawat, 3599 dzień, 26/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Do kawiarni wszedł pies z właścicielem. Bullterier. Pies był bardzo towarzyski i zaczepiał ludzi. Chciał, żeby ktoś go pogłaskał, ale ludzie boją się bullterierów, więc go omijali łukiem. Wtedy wstałem, podszedłem i go pogłaskałem, albowiem jestem przeciwko wszelkim formom wykluczenia. Dobranoc

(krawat: McEarl)

wtorek, 26 listopada 2019

poniedziałek, 25 listopada 2019

3597 krawat, 3597 dzień, 24/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Ciągnie mnie na ten Śląsk. Zawsze lubiłem śląskie klimaty. No, może poza tą kapustą, którą Ślązacy tak lubią jeść. Za to górniczy mundur dla mnie był najfajniejszy. Żadne wojsko nie miało takiego. Zresztą ludzie są tam wspaniali. Zawsze wracam stamtąd zadowolony. Z miłymi wspomnieniami i fajnymi historiami. Teraz też tak było, choć zdecydowanie za krótko. Dobranoc.

(krawat: Next)

sobota, 23 listopada 2019

3596 krawat, 3596 dzień, 23/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Cudowny pobyt w Katowicach i cudowny koncert Basi. Sama artystka określiła, że ten dzisiejszy występ jest jej drugim najważniejszym w życiu. Atmosfera w sali NOSPR rzeczywiście była niesamowita. Każdym utwór był poprzedzony bardzo osobistym komentarzem. Przed trzecim czy czwartym bisem Basia mówiła, że więcej piosenek chyba już nie pamięta i zaraz będzie musiała zaśpiewać „Szła dzieweczka do laseczka”. I kiedy skończyła ten ostatni utwór cała sala zaśpiewała jej „Dzieweczkę". A potem dawała autografy i miała siłę z każdym porozmawiać. Cudowna z niej osoba. Dobranoc.

(krawat: Next)

3595 krawat, 3595 dzień, 22/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Byłem na koncercie Bobby'ego McFerrina w Warszawie. W dziwnej sali sportowej na Ursynowie. Podczas koncertu miałem poczucie, że mistrz z zespołem występuje na pół gwizdka. Czułem pewien niedosyt. Spotkany znajomy mnie w tych wrażeniach nawet utwierdzał, bo on z kolei podejrzewał, że artysta mógł być chory. Ale tak naprawdę po koncercie czuję przyjemy spokój i w ogóle mam miły nastrój. Czegóż, więc więcej od muzyki oczekiwać? Dobranoc.

(krawat: Jaeger)

piątek, 22 listopada 2019

3594 krawat, 3594 dzień, 21/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Przyjechali znajomi z Paryża i spotkali się ze mną w Karafce. Nie przy karafce, ale w Karafce. W tej Karafce są półki z książkami i mój znajomy za każdym kiedy tam jesteśmy przymierza się do którejś z nich. Wiadomo, człowiek kulturalny. Przynajmniej na takiego wygląda. Dzisiaj się odważył i zapytał, czy może jedną z nich wziąć. Oficjalnie, to na razie pożyczy. A potem przyniesie jakąś na podmiankę. Wziął więc, znaczy pożyczył „Zbrodnię Sylwestra Bonnarda” Anatola France'a z serii Kolibra Książki i Wiedzy. Takich rzeczy już nikt nie czyta. A on jeszcze upiera się, że przyjdzie z drabiną i przejrzy książki na półce pod sufitem. Trzeba uzbierać mu jakieś zapomniane lektury, bo spadnie jeszcze z tej drabiny. Wiecie, jacy ci inteligenci są niezgrabni. Dobranoc.

(krawat: Vicky Be)


czwartek, 21 listopada 2019

3593 krawat, 3593 dzień, 20/11/19, IX rok


Dobry wieczór!
– Niech pan coś kupi od nas. Kilka sztuk najlepiej. Wszystko sprzedajemy za pół ceny.
– A dlaczego tak tanio?
– Bo musimy to sprzedać. Jutro będzie świeży towar, świeże wypieki. Zaraz chcemy zamykać i nie chcemy niczego wyrzucać.
Podobno tak przed wojną kapitalizm wyglądał. Wiem, bo starzy ludzie o tym w kółko mówili. Dobranoc.

(krawat: Gilberto)

wtorek, 19 listopada 2019

3592 krawat, 3592 dzień, 19/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Widzę, że w sklepie samoobsługowym zabrakło bananów, więc szukam kogoś z personelu, a kiedy dostrzegam dość daleko głośno mówię, bym ten personel bezpowrotnie mi nie umknął: – Przepraszam, czy są jeszcze banany?
Personel w postaci szczupłego pana usłyszał mnie i udał się do magazynu. Moje wołanie usłyszała również pewna pani, która zaproponowała: – Mogę panu odstąpić moje, ale są mocno dojrzałe.
Rzeczywiście, banany tej pani wkraczały w erę brązu.
– Dziękuję, mam nadzieję, że pan znajdzie jakieś, bo nie ukrywam, że wolałbym żółte, a nawet zielone. Takie są dla mnie za słodkie.
Pani się oddaliła, pożegnaliśmy się miłymi uśmiechami. Po chwili z zaplecza przybył pan z bananami. Po kilku minutach spotkałam znów panią, tym razem przy kasie.
– Jeszcze raz dziękuję za gotowość odstąpienia bananów.
– Nie ma za co. Szczerze mówiąc liczyłam, że się ich pozbędę.
Dobranoc.

(krawat: Luciano Soprani)

3591 krawat, 3591 dzień, 18/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Przechodząc obok sklepu zobaczyłem wielkie napisy, że dzisiaj jest Black Friday. Ale to nieprawda, bo dzisiaj był poniedziałek i to całkiem słoneczny. Ci, od marketingu całkiem poszaleli. Nie wszedłem do środka, by słowom i rzeczom przywrócić znacznie. Nie wiem, czy ktoś zwrócił uwagę na to, jak przywróciłem to znaczenie językowi i pojęciom przy jego pomocy wyrażanym. Ważne jednak, że to zrobiłem. Ktoś musiał zacząć. Zresztą ten Black Friday w tym sklepie ma trwać dłużej. Przyjdę w piątek. Dobranoc.

(krawat: Mishumo)

niedziela, 17 listopada 2019

3590 krawat, 3590 dzień, 17/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Wstałem (zbyt) wcześnie rano. Załatwiłem co miałem załatwić, w południe wróciłem do domu i położyłem się spać. Wstałem, wyszedłem z psami, po powrocie nastąpiła awaria prądu, więc poszedłem spać, bo przecież nie będę siedział po ciemku i kibicował elektrowni. Wystarczy, że rachunki płacę. Potem wstałem, ale chyba pójdę już spać, bo późno. Dobranoc.

(krawat: Giaccomo Larusso)

3589 krawat, 3589 dzień, 16/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Siedzę sobie zadowolony z dzisiejszej konferencji w Łazienkach i z miłego spotkania po niej, mniej zadowolony z meczu iż już w myślach rozkoszuję się długim snem rano. I nagle... Przecież ja muszę wcześnie wstać! Jestem umówiony o ósmej rano. Nie lubię takich zwrotów akcji. Bardzo nie lubię! Dobranoc.

(krawat: Kenzo)

sobota, 16 listopada 2019

3588 krawat, 3588 dzień, 15/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Dzień dobry! Witam serdecznie bez wzdględu na to kto kiedy wstaje. I ponawiam zaproszenie na sobotnią konferencję w Łazienkach Królewskich „Męska rzecz”. Dobranoc. Miłego dnia.

(krawat: Special design for Libby's, Limited edition)


piątek, 15 listopada 2019

3587 krawat, 3587 dzień, 14/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Uprzejmie informuję, że wczoraj byłem w Radiu dla Ciebie, gdzie mówiłem, ale nie o zimie stulecia, lecz o tym, co mogę powiedzieć podczas sobotniego wydarzenia w Łazienkach Królewskich. A tam będę (być może) mówił o krawatach, albo o czymś innym. Serdecznie zapraszam na sobotnią imprezę, która nosi nazwę "Męska rzecz” i jest konferencją naukową. Wstęp wolny. Zapraszam. Dobranoc.

(krawat: Urban Spirit)

czwartek, 14 listopada 2019

3586 krawat, 3586 dzień, 13/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Miałem dzisiaj przyjemność i zaszczyt prowadzenia konferencji, na której odbyła się premiera portalu „Żołnierze Niepodległości”. To projekt Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, ale powstał przede wszystkim dziękim profesjonalizmowi i entuzjazmowi zespołu kierowanego przez prof. Janusza Ciska. W tej chwili to 56 tysięcy biogramów. Celem tego zbioru jest zdokumentowanie losów tych, którzy walczyli o wolną Polskę w latach 1914-1922. Co najważniejsze nie jest to tylko projekt naukowy, ale też społeczny. Każdy kto ma jakieś informacje, zdjęcie, dokumenty może zgłosić je do zespołu. Szukajcie więc w szufladach! Dobranoc.

(krawat: La Scala)

środa, 13 listopada 2019

3585 krawat, 3585 dzień, 12/11/19, IX rok


Dobry wieczór! W taksówce. Troska o pasażera.
– To pan od razu tak na fotel do dentysty?
– Tak.
– Jezus Maria! Po co ja pana tu przywiozłem?!
Dobranoc.

(krawat: George)

poniedziałek, 11 listopada 2019

3584 krawat, 3584 dzień, 11/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Mijam dwóch młodych mężczyzn. Grubszy w berecie mówi: – Zapie***lam dwutorowo. Dla pracy, no i dla ludzi zapie***lam, żeby coś z tego mieli.
Szkoda, że nie usłyszałam gdzie tak zapie***la, bo bym Wam go polecił. Dobranoc.

(krawat: Thomas Nash)

3583 krawat, 3583 dzień, 10/11/19, IX rok


Dzień dobry! Z czeskiej Pragi moi specjalni wysłannicy przywieźli z Marksa i Spencera moją ulubioną herbatę jaśminową. Dobrze, że nie musimy już przywozić tego i owego od Marksa i Engelsa. Przepraszam, z Karl-Marx-Stadt. Mam zapas jaśminowej herbaty na zimę. Nie zmarznę. Zaparzam i mogę już świętować. Miłego dnia.

(krawat: Reine Seide)

niedziela, 10 listopada 2019

3582 krawat, 3582 dzień, 9/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Porządki domowe. Rodzinne pamiątki.
– Ten fotel musimy wynieść do piwnicy.
– Szkoda.
– Jest niewygodny.
– Ale ładny...
– Pięć osób na nim umarło. Nie waż się na nim siadać.
Dobranoc.

(krawat: Cedarwood State)

3581 krawat, 3581 dzień, 8/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Ten kapitalizm jest zupełnie taki sam jak socjalizm. Byłem w pralni, takiej znanej francuskiej sieci. Chciałem uprać ekspresowo, ale oni nie piorą. Na wypranie potrzebują kilku dni. Można się wpisać nawet do książki skarg i zażaleń. Jest taki tablecik przy kasie. Wpisałem się, ale wiem jak to działa. W końcu z wpisywania nic się nie upierze. Dobranoc.

(krawat: Next)

sobota, 9 listopada 2019

3580 krawat, 3580 dzień, 7/11/19, IX rok


Dobry wieczór! W telekinie spodziewałem się taśm o ZUS-ie, a otrzymałem Kaczmarskiego, Wyspiańskiego, Witkacego i Krainę łagodności*. Brakowało mi w tym Mrożka. On, by to wszystko spiął. Dobranoc.

*Kraina łagodności – program telewizyjny o muzyce balladowej z lat 90. XX wieku

(krawat: Dunlop)

piątek, 8 listopada 2019

3579 krawat, 3579 dzień, 6/11/19, IX rok


Dobry wieczór! Niestety, nastąpiła przerwa techniczna z powodu bardzo konieczności wczesnego wstawania. Dobranoc.

(krawat: English Collection)