środa, 24 czerwca 2015

1881 krawat, 1881 dzień, 24/06/15

Dobry wieczór! Ostatnio prześladują mnie nadmiernie naperfumowani. Dzisiaj w autobusie usiadł obok mnie taki trochę starszy leming co wylał na siebie wiadro wody kolońskiej. Po czym poznaję, że to leming? A po zewnętrznych oznakach takich jakich tygodnik „Polityka” (w czytaniu) i „Gazeta Wyborcza” (pod pachą). A i jeszcze coś do telefonu narzekał na PiS i Kukiza, bo oni tylko o tym rozmawiają. I atakował mnie, tę MILCZĄCĄ WIĘKSZOŚĆ, zapachem nadmiernie spożytej wody toaletowej. Drażniło mnie, tę - podkreślę jeszcze raz - symboliczną większość strasznie. Pobudziło we mnie wszystkie alergie uświadomione i nieuświadomione. Fobie i lęki. Zacząłem kichać, parskać i w ogóle dusić się, a ten leming był niewrażliwy na potrzeby milczącej większości i generalnie je lekceważył. Mainstream cholerny. Dobranoc.

(krawat: TM Lewin)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz