Dobry wieczór! I jak tu mierzyć wysoko!? Patrzeć daleko, patrzeć w niebo, gdy ryją pod tobą. Doły kopią. Jak sięgać gwiazd? Gapiłem się we Wszechświat nade mną. Rozmarzyłem się, i tak rozmarzony wpieprzyłem się w wykopany dołek. Stopę w kostce skręconą. Opuchniętą, obolałą. Z marzeń pozostał ból. Dobranoc.
(krawat: Pegasus)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz