wtorek, 14 kwietnia 2015

1809 krawat, 1809 dzień, 13/04/15

Dobry wieczór! Dzieje się! I znowu pluszaki na Rakowieckiej. Dzisiaj podczas porannego spaceru z Cyzysławą i Pchłomirą zauważyłem, że pod Departament Administracji MON podjechały tajemnicze cywilne samochody. Wyjmowano z nich wielkie pluszowe zabawki. Był olbrzymi koń na biegunach. W życiu takiego nie widziałem. Chyba dla dorosłego, bo dla dziecka za duży. I był jeszcze wielki tygrys. Trzeciego zwierzaka widziałem tylko tył. Też był ogromny, jasnobrązowy, może lew jakiś. Wycofaliśmy się na z góry upatrzone pozycje, czyli na trawnik MSW, by nie przeszkadzać w tej zapewne tajnej operacji. Ale z tego, co widzieliśmy można wysnuć tylko jeden wniosek: sięgamy po najgłębsze rezerwy! Dobranoc.

(krawat: Delamare)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz