Dobry wieczór! Moim zdaniem jeden z moich psów ma problemy ze swoją tożsamością i musi pójść do psychoanalityka. A drugi i tak już bierze prozac. Ale teraz to co zrobiła Pchełka naprawdę mnie zaniepokoiło. Ona reaguje jak mówię do niej „kotku”! Nie! Pies nie może się tak zachowywać. Dobranoc.
(krawat: no name)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz