sobota, 11 lutego 2017

2477 krawat, 2477 dzień, 10/2/17

Dobry wieczór! Robię jakieś tam porządki i przypominam sobie rzeczy dawno zapomniane. I tak sobie przypomniałem, że w jednym z banków mam konto dolarowe. Udałem się do tej świątyni finansów celem likwidacji tego konta, bowiem byłem pewien, że nie posiadam żadnych na nim amerykańskich środków płatniczych ani innych cennych dewiz z drugiego obszaru płatniczego. Obawiałem się za to, że bank nalicza mi tytułem prowadzenia konta jakieś opłaty i pewnie przez lata uzbierała się z tego spora kwota, a ja teraz likwidując będę musiał nieźle bulnąć. Spotkało mnie miłe zaskoczenie. Bank niczego mi nie naliczył, a na koncie mam nawet kapitał. W wysokości 23 groszy. W tej sytuacji konta nie zlikwidowałem, będę teraz obracał tym kapitałem aż pomnożę go w miliony. Przecież od czegoś trzeba zacząć. Dobranoc.

(krawat: George)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz