sobota, 26 listopada 2016

2400 krawat, 2400 dzień, 25/11/16

Dobry wieczór! Pamiętam jak pod koniec lat siedemdziesiątych o maszynach liczących zaczęto mówić z angielska "kompiuczer". Miało to podkreślić światowość mówiącego, jego związki z najnowszą myślą techniczną i generalnie obycie. Przypomniało mi się to, bo dzisiaj od rana ciągle słyszę "blek frajdej". Światowość z przeceny. Dosłownie. Dobranoc.

(krawat: no name)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz