Dobry wieczór! Dynamicznie, kulturalnie i miło. Najpierw targi książki na Stadionie Narodowym i premiera książki Henryki Chalupec „Dlaczego nie? Moje w Warszawie, jakiej już nie ma” wydanej przez Kasię Kozłowską. Potem moja żona, Beata Modrzejewska podpisywała swoją książkę „Prezesi. Oni rządzili TVP”, a jej dzielnie sekundowałem w towarzystwie Joanny Rolińskiej, Anny Głowackiej, Igora Zalewskiego i Dymitra Hirscha. W tzw. przelocie spotkaliśmy Marka Przybylika, ucinając przy tej okazji krótką pogawędkę. Ze stadionu i targów ruszyliśmy w ciemną Noc Muzeów, choć penetrowaliśmy zdecydowanie lokalnie i niszowo. Po sąsiedzku odwiedziliśmy na Mokotowie Muzeum Władysława Broniewskiego i jeszcze bardziej po sąsiedzku Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa (bardzo miłe zaskoczenie!). A po przyjacielsku odwiedziliśmy na Powiślu Galerię Delfiny, gdzie jest teraz wystawa prac Delfiny Krasickiej, Anny Trochim i Zbigniewa Nowosadzkiego. Przywitała nas Marysia Woronowicz, a Ignacy Krasicki wręczył mi krawaty po dziadku Małgosi Serewiś. A teraz idę spać. Dobranoc.
(krawat: Highlander Collection by Lochcarron)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz