wtorek, 12 maja 2015

1838 krawat, 1838 dzień, 12/05/15

Dobry wieczór! Ta cała dyskusja o JOW-ach przypomniała mi stare żarty z PRL-u. Był taki towarzysz, który nazywał się Edward Ochab, pierwszy sekretarz KC PZPR i przewodniczący Rady Państwa, która była „kolegialnym prezydentem”. Panowało dość powszechne przekonanie, że ów towarzysz to idiota, więc z tego powodu był przedmiotem wielu opowieści, mniej lub bardziej prawdziwych, o tym co zrobił i co powiedział. Jedna z nich była opowieścią o wizycie Ochaba w nowej fabryce półprzewodników. Wyjaśniono mu tam, czym są półprzewodniki i jakie jest ich znaczenie gospodarcze. Tow. Ochab pomyślał i powiedział: „Dlaczego towarzysze się tak ograniczacie? Dlaczego tylko pół? Nie można się tak ograniczać, towarzysze! Róbcie całe przewodniki!” Tak samo można powiedzieć zwolennikom JOW-ów. Dlaczego chcecie tylko jednomandatowe okręgi? Damy wam dwu, trzy, a nawet sześciomandatowe. Dobranoc.

(krawat: Le Schans)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz