Dobry wieczór!
- Zdenerwowałem się. Aż bolą mnie zęby.
- Musisz pójść do dentysty, może się coś dzieje...
- Nie, to z nerwów.
- Lepiej sprawdź, z zębami nie ma żartów.
- Nie, to te sztuczne z nerwów mnie bolą.
Dobranoc.
z cyklu: Ludzie, których spotkałem
(krawat: Marlowe)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz