poniedziałek, 9 lutego 2015

1746 krawat, 1746 dzień, 9/02/15

Dobry wieczór! W związku z tym, że ujawniane są nowe tła, aspekty, kulisy i siatki powiązań wiadomych sił pragnę oświadczyć co następuje. Osobiście uważam, że największą zbrodnią ORMO było to, że zabronili (a nawet czynnie uniemożliwili) personelowi gospody „Pod sieją” w Starym Folwarku podczas śniadania podania do mojego stolika piwa w ilościach większych niż skrzynka (plus maks po 100 g winiaku na twarz). Jak w takich nieludzkich warunkach mogliśmy jeść ranną jajecznicę? Komu to służyło? Kto za tym stał? Po czymś takim naprawdę z trudem można się podnieść. Nawet jeszcze dziś. Dobranoc.

(krawat: Parsley, Mark & Kristin)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz