środa, 10 grudnia 2014
1685 krawat, 1685 dzień, 10/12/14
Dobry wieczór!
Rola krawata w dziejach ludzkości*
Historia zaczyna się od kawałka szmaty upchanej wokół szyi tak, by zbroja nie raniła ciała. Oczywiście, badacze tę szmatę nazywają chustą, a pomysł przypisują Rzymianom, zaś Chorwaci twierdzą, że to oni są ojczyzną krawatów. Nieważne, ważne, że ten moment jest początkiem ewolucji kawałka tkaniny, ktory doprowadziła do tego, że krawat stał się symbolem męskiego ubrania cywilizacji rewolucji przemysłowej.
Współczesne ubranie ukształtowały duchy praktycyzmu i postępu technicznego. W takim stroju krawat stracił funkcje praktyczne, choć nie do końca, bo decydował o geometrii wyglądu i miał decydujący wpływ na estetykę całej sylwetki. Zresztą każdy kto ma problem z dopięciem marynarki wie, że krawat odciąga uwagę od wypiętego brzucha.
Będąc pozornie niepraktycznym zaczął wyrażać sprawy ideowe. Przynależność klubową, stowarzyszeniową i partyjną. Zaczęto też przypisywać mu funkcje psychologiczne i odczytywać słabość lub siłę po sposobie jego noszenia. Stał się też przedmiotem różnych fantazji seksualnych.
Ponieważ coraz rzadziej jest noszony na co dzień, wiele osób mnie pyta: czy krawat przetrwa? Nie wiem. Dla mnie to nie ma znaczenia, bo ważna jest moja historia, którą przeżywam i opowiadam.
Dobranoc.
*to powiedziałem dzisiaj w Galerii Delfiny na finisażu wystawy „Codziennie inny krawat (1663 dni)”. I byłem w chorwackim krawacie.
(krawat: Croata)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz