Dzień dobry! Co prawda Zbigniew Hołdys* jeszcze dzisiaj nie opowiedział jak nas wyzwolił, a ochotnicze grupy rekonstrukcyjne dopiero czają się do odtwarzania głosowania, to już od rana w mediach są okolicznościowe wieczornice. Bohaterowie pokazują blizny pod długopisach. Ach, kombatanci... Miłego dnia.
*Okazuje się, że Hołdys już był w „Pytaniu na śniadanie”. Widać pilnuje, by nie pominięto jego bohaterskiego wkładu w odzyskanie niepodległości.
z cyklu: Media w cytatach
(krawat: Enrico Scala)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz