poniedziałek, 17 lipca 2017

2634 krawat, 2634 dzień, 17/7/17

Dobry wieczór! Żona twierdzi, że jestem mistrzem usuwania plam i powinienem mieć mały biznes w postaci pralni chemicznej. Parę dni temu trafiłem, a dokładniej odnalazłem na ubraniu plamę niewiadomego pochodzenia o dziwnym zabarwieniu i wyglądzie. Nie udawało mi się jej usunąć żadnymi konwencjonalnymi metodami. Użyłem wszystkie posiadane specyfiki. Odtłuszczałem, utleniałem, odbarwiałem... W końcu plama zniknęła. Razem z fragmentem materiału, na którym była. Dobranoc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz