czwartek, 8 czerwca 2017

2594 krawat, 2594 dzień, 7/6/17

Dobry wieczór! Na ulicy Foksal odbywała się sesja fotograficzna. Modelka była zabawnie i dziwacznie umalowana. Pomachałem do niej, odmachała mi cała ekipa. Przesłaliśmy sobie miłe uśmiechy. W pobliskim ogródku pewnej restauracji kichnął głośno Ryszard Petru, jakaś pani przechodząca ulicą poruszana tym odgłosem powiedziała: „Sto lat!”
Nieco później trochę dalej pięknie śpiewały dziewczyny z zespołu „Stara Śpiewka”, które w taki sposób zapraszały na koncert „Tam dziewczęta się schodziły” (24.06. w Prom Kultury na Saskiej Kępie). Pijanego mężczyznę w typie starofolkowym folkowa tak muzyka urzekła, że uznał – dziewczyny śpiewają dla zarobku i na plakacie promującym koncert położył pieniądze. Potem było metro. Przy wejściu do wagonu młody człowiek chciał grzecznie przepuścić starego człowieka, ale stary doszedł do wniosku, że ten młody to niemrawa łazęga: „Co gamoniu blokujesz i tępo się gapisz”. W tym momencie młody człowiek przestał być miły dla starego człowieka: „Właź dziadzie i nie marudź”. Wszystko wróciło do normy. Dobranoc.

(krawat: Marks & Spencer)

1 komentarz: