Dobry wieczór! Podczas pogrzebu spotkałem wielu znajomych. Od dawna niewidzianych. Mimo takich smutnych okoliczności cieszy mnie ich widok. Zdumiewam się jak niektórzy z nich zmienili się, oni też zdumiewają się, że ja również zmieniam się. To trochę taka odwrotność czasów dzieciństwa, wtedy ciągle ktoś mówił: „Ale wyrosłeś”, „Ale zmężniałeś”, O! Jakiś ty duży”. Teraz znajomi rzucają krótko „Zmieniłeś się”. I wiem, że się zestarzałem. Więcej nie trzeba nic mówić. Druga prawda też jest taka, niestety, że coraz częściej są takie spotkania. Dobranoc.
(krawat: Charles Tyrwhitt)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz