Dobry wieczór! Bycie ślepym i głuchym ma swoje dobre strony. Rano jako ślepy z trudem rozpoznałem kolory koszul, a zamiast gładkiego krawata wybrałem bogaty w motywy dekoracyjne. Głuchota pozwoliła mi nie słyszeć uwag o konieczności zrobienia porządków. Nie przeczytałem gazet, nie oglądałem telewizji informacyjnych. W sklepie i tramwaju nie nasłuchiwałem co mówią ludzie wokół mnie. Nawet telefon milczał tajemniczo, ale potem okazało się, że go niechcący wyciszyłem. Podczas zakupów sięgnąłem po słodycze. Już paczkę wrzucałem do koszyka, ale przypomniałem sobie telewizyjną reklamę, która mnie ostatnio irytuje, więc przy kasie zwróciłem. I tak mi minął dzień. Dobranoc.
(krawat: Elle et lui)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz