Dobry wieczór i dzień dobry! (bo zależy kto się kiedy kładzie spać, a kto wstaje). Zastanawiałem się, czy wybrać się dzisiaj do Kenii, czy do Indii. Obie propozycje były ciekawe, ale wybrałem się do Kenii, bo bliżej. Na ulicy Odyńca spotkałem się z Kenią za sprawą redaktor Anny Kwiatkowskiej, która o tej Kenii bardzo ciekawe opowiadała w gronie przewodników i pilotów głównie. Takie małe safari. Dobranoc i ewentualnie miłego dnia.
(krawat: Marks & Spencer)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz